Gwinea wyżej

Jacek Zalewski
opublikowano: 22-01-2007, 00:00

Popędzenie zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej to jeden z niewielu przykładów w pełni akceptowalnego społecznie uderzenia ekipy PiS w układ — tym razem nie wyimaginowany, lecz istniejący realnie od dziesięcioleci. Jest tylko jedna kwestia: PZPN to nie NBP czy Orlen, a bracia Kaczyńscy mają w szwajcarskich siedzibach FIFA w Zurychu i UEFA w Nyon koło Genewy wpływy zerowe. W przeciwieństwie do hołubionego tam prezesa Michała Listkiewicza, który już rozpoczął kontratak, wyprzedzający niemrawe ruchy ministra Tomasza Lipca. Spokojnie, Polska nie zostanie wyrzucona ze struktur piłkarskich na wieki, ale karę okresową dostaniemy na pewno. W każdym razie w opartym na wynikach sportowych rankingu FIFA spadliśmy o jedno oczko i zajmujemy obecnie miejsce 25, czyli za Gwineą, która jest 22.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane