Halo, tu dzwoni twój komputer

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 01-03-2007, 00:00

Dell wierzy w sukces sprzedaży komputerów przez internet i telefon. Konkurenci muszą być czujni.

Amerykański Dell ma sprzedawać pecety spod Łodzi przez telefon i internet

Dell wierzy w sukces sprzedaży komputerów przez internet i telefon. Konkurenci muszą być czujni.

Największy na świecie producent komputerów przygotowuje się do wejścia na polski rynek klientów indywidualnych i małych firm. Pierwsze komputery mogą trafić do nich w przyszłym roku. Formalnie Dell decyzji jeszcze nie podjął. Konkurenci są jednak przekonani, że ekspansja wkrótce nastąpi. Inaczej Amerykanie prześpią najlepszy okres rozwoju rynku.

— Jesteśmy zainteresowani wejściem w nowe segmenty rynku. Dziś trudno precyzyjnie mówić, kiedy to nastąpi — tłumaczy enigmatycznie Jacek Murawski, szef Della w Polsce.

Amerykański gigant w Europie Środkowej i Wschodniej sprzedawał dotychczas wyłącznie do średnich i dużych przedsiębiorstw. Sytuacja ulegnie zmianie, bo pozycja Della słabnie. Producent przespał boom na rynku komputerów przenośnych. Tu karty rozdają Acer, Asus, Fujitsu-Siemens Computer, HP i Toshiba. Amerykanie mają stabilną pozycję w dużych firmach, ale ten segment rynku rozwija się najwolniej.

Pora na rewolucję

Sprzedaż komputerów amerykańskiej firmy będzie realizowana w innowacyjny sposób. Nie będzie można ich znaleźć w sklepach komputerowych czy elektromarketach. Dell sprzedaje wyłącznie na zamówienie i wyłącznie przez internet lub telefon. Dla polskiego rynku komputerowego oznaczać to może rewolucję.

— Dell ma bez wątpienia doskonałe doświadczenia z innych rynków, zobaczymy, jak będą się one sprawdzać w polskich warunkach, gdzie klienci są raczej sceptycznie nastawieni do sprzedaży bezpośredniej — mówi Jarosław Smulski, analityk firmy badawczej IDC.

Amerykanie są przekonani o sukcesie sprzedaży w takim modelu. Podkreślają, że eliminując pośredników, gwarantują lepsze ceny. Każdy komputer powstaje na indywidualne zamówienie klienta z najnowszych komponentów. Nie leży miesiącami w magazynach czy na sklepowych półkach.

Lokalni konkurenci nie wierzą w szybki sukces na polskim rynku.

— Mają drogie produkty, a dziś walczy się głównie ceną. Nie wierzę też, że można odnieść sukces bez wykorzystania tradycyjnej sieci sprzedaży — mówi przedstawiciel krajowego producenta komputerów.

Winna jest Łódź

Ekspansja Della to następstwo budowy fabryki komputerów w Łodzi. Pierwsze produkty z polskiej fabryki trafią na rynek już w czwartym kwartale. Na początku amerykański producent wypuści komputery stacjonarne i przenośne. W kolejnych miesiącach fabryka poszerzy ofertę o bardziej zaawanasowane produkty, m.in. serwery i drukarki. Większość wyrobów będzie eksportowana. Skorzystać mają też rodzimi przedsiębiorcy.

— Czas oczekiwania na nasze produkty będzie dużo krótszy — zapowiada Jacek Murawski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kuśmierz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu