Hausner: Umocnienie złotego nie daje na razie powodu do niepokoju

02-12-2004, 16:41

Wicepremier Jerzy Hausner uważa, że postępujące umocnienie złotego nie daje powodu do "gwałtownego niepokoju" i nie przewiduje interwencji NBP w tym zakresie. Gdyby dalsze umacnianie miało zagrozić wzrostowi gospodarki, Hausner widzi możliwość zastosowania "pewnej puli instrumentów", choć uważa to za przedwczesne. Nie zdradził, o jakie instrumenty

chodzi.

"Mamy swobodny, rynkowy kurs. Dzisiaj układ sił rynkowych jest taki, że mamy do czynienia ze stopniowym, ale bardzo wyraźnym umacnianiem się złotego. Nie sądzę, żeby należało zmieniać mechanizm kursowy, a więc nie sądzę, aby NBP dysponował łatwymi i prostymi metodami, które mogłyby spowodować zatrzymanie tej tendencji" - powiedział Hausner na czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach.

"W związku z tym pole możliwych działań jest ograniczone, a interwencji NBP ja raczej nie przewiduję" - dodał wicepremier. Jego zdaniem, tendencja do umacniania się złotego jest "do pewnego stopnia nieunikniona" i wynika m.in. z integracji europejskiej i procesu zbliżania się do siebie gospodarek różnych krajów.

Hausner uważa, że planowane wkrótce, z inicjatywy premiera Marka Belki, spotkanie ministrów z resortów gospodarczych z Radą Polityki Pieniężnej i kierownictwem NBP będzie okazją do wspólnej oceny sytuacji oraz tego, czy i jakie działania można byłoby w tym zakresie podjąć. Spotkanie ma odbyć się "relatywnie szybko", ale nie ma powodów, aby zwoływać je pilnie - ocenił.

"To będzie dobra okazja, żeby merytorycznie porozmawiać, czy to jest groźne dla gospodarki, do jakiego stopnia i jakie działania można podjąć. Jest pewna pula instrumentów (...), które można by zastosować, gdybyśmy rzeczywiście naprawdę

obawiali się, że umacnianie złotego może zagrozić eksportowi, a to wzrostowi, ale to przedwczesna rozmowa. Nie ma żadnego powodu do jakiegoś gwałtownego niepokoju" - powiedział wicepremier.

Przypomniał, że tendencja umacniania się złotego trwa od kilku miesięcy, a mimo to w ciągu trzech kwartałów tego roku polski eksport bardzo szybko rósł i choć bilans handlowy nadal jest ujemny, to "deficyt w bilansie handlowym jest mniejszy niż w zeszłym roku, a bilans obrotów bieżących jest bardzo bezpieczny".

"W jakimś sensie się obawiam (że umocnienie złotego może zagrozić eksportowi - PAP), ale to nie znaczy, że moje obawianie się ma mnie prowadzić do podejmowania jakichś nerwowych ruchów, albo do wypowiadania publicznie poglądów, które mogłyby zniechęcić rynki finansowe i osłabić wiarygodności gospodarki" - zapewnił Hausner.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Hausner: Umocnienie złotego nie daje na razie powodu do niepokoju