Hausner: W 2005 r. deficyt na poziomie 35 mld zł byłby rozsądny

19-07-2004, 13:31

Jeśli przyszłoroczna inflacja nie przekroczy 5 proc., to w 2005 r. deficyt na poziomie 35 mld zł byłby deficytem rozsądnym - uważa wicepremier i minister gospodarki Jerzy Hausner.

Jego zdaniem, przyjęcie przez Sejm ustawy o waloryzacji rent i emerytur ma ogromne znaczenie dla przyszłorocznego budżetu. "Elementem tej ustawy jest zmniejszenie oczekiwań inflacyjnych. Ma ona podwójne działanie - rzeczywiste i psychologiczne. Ludzie widzą, że związku z tym wzrost cen będzie wolniejszy" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Hausner.

Przypomniał, że gdyby przyszłoroczna inflacja przekroczyła 5 proc., należałoby się liczyć z dodatkowym wydatkiem 4,5 mld zł. "Z trudem potrafię sobie wyobrazić rozsądny projekt budżetu bez tej ustawy" - powiedział wicepremier.

Dodał, że oczekuje, iż uda się - w takim czy innym kształcie - przeprowadzić wszystkie ustawy z przygotowanego przez niego pakietu i że deficyt budżetowy w 2005 r. będzie deficytem rzędu 35 mld zł.

"Uważam, że byłby to rozsądny poziom, choć wiem, że są analitycy, którzy oczekują kroku dalej (czyli jeszcze niższego deficytu - PAP). Ale trzeba być też realistą po stronie społeczno-politycznej" - dodał.

Minister poinformował, że jeszcze w tym tygodniu do Sejmu trafią trzy kolejne projekty ustaw z jego pakietu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Hausner: W 2005 r. deficyt na poziomie 35 mld zł byłby rozsądny