Helio ma wielkanocne zyski

GRA
opublikowano: 02-05-2008, 00:00

Czołowy importer i dystrybutor bakalii w Polsce poprawił sprzedaż i zarobek. To efekt świąt wielkanocnych.

Czołowy importer i dystrybutor bakalii w Polsce poprawił sprzedaż i zarobek. To efekt świąt wielkanocnych.

Kwartał, na który przypada Wielkanoc, jest tradycyjnie dobry dla bakaliowych spółek. Helio zwiększyło w tym okresie sprzedaż z 13 mln zł do 17,4 mln zł. Zysk netto poprawił się z 0,9 mln zł do 1,4 mln zł. Narastająco po trzech kwartałach (Helio ma przesunięty rok obrotowy, zaczyna się 1 lipca) spółka osiągnęła zysk netto wysokości 4,7 mln zł, a przychody wyniosły 57,27 mln zł.

To oznacza wzrost odpowiednio o 51 proc. i o 60 proc. w stosunku do 2007 r. Tymczasem szacunki roczne wydają się konserwatywne i przewidują, że przychody spółki wyniosą 61 mln zł, a zysk netto 3,8 mln zł.

— Do prognoz podchodzimy bardzo ostrożnie. Raczej nie będziemy już ich korygować przed końcem roku obrotowego — mówi Leszek Wąsowicz, prezes Helio.

Prezes szacuje jednocześnie, że w tym kwartale Helio zanotuje prawdopodobnie lekką stratę netto. To dlatego, że okres kwiecień-maj- -czerwiec jest sezonowo najsłabszy.

— Staramy się łagodzić efekt sezonowości, promując bakalie, m.in. pistacje, jako przekąski. Sprzyjać nam będą zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej — dodaje Leszek Wąsowicz.

Sezonowo słabsze miesiące importer i dystrybutor bakalii wykorzystuje do remontów. Wkrótce roboty ruszą na kupionej niedawno działce pod Sochaczewem. Do 2010 r. ma tam stanąć zakład produkcyjny.

— Już we wrześniu zaczniemy wykorzystywać zlokalizowane tam magazyny o powierzchni zajmującej 1500 mkw. — zapowiada Leszek Wąsowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy