Hellena: nie będzie układu, to już jest koniec

Wiktor Szczepaniak
19-12-2006, 00:00

Do ostatniej chwili ważyły się losy upadłości znanego producenta napojów. Miała go uratować czeska Kofola. Została znana marka i mnóstwo długów.

Wczoraj w Kaliszu odbyło się oczekiwane od wielu miesięcy głosowanie nad propozycjami układowymi zgłoszonymi przez zarząd upadłej Helleny, jeszcze niedawno największego polskiego producenta napojów. Nie potoczyło się ono jednak po myśli Zenona Sroczyńskiego, właściciela firmy. Wierzyciele zadłużonego na ponad 150 mln zł producenta napojów odrzucili układ, uznając, że nie ma szans na jego realizację.

Okazuje się jednak, że walka o życie spółki trwała dosłownie do ostatniej chwili.

Zerwane negocjacje

Podczas zgromadzenia wierzycieli, na które nie przybył główny zainteresowany — Zenon Sroczyński — ujawniona została nazwa inwestora, który —jak się okazuje — jeszcze kilkanaście godzin przed wczorajszym głosowaniem prowadził rozmowy na temat przejęcia upadłej firmy.

— Niestety, tuż przed północą rozmowy z potencjalnym inwestorem, firmą Kofola, zakończyły się fiaskiem — informuje Małgorzata Duleba, nadzorca sądowy Helleny.

Czeska firma Kofola, która niedawno uruchomiła fabrykę napojów w Kutnie, byłaby, zdaniem wierzycieli, dobrym inwestorem i zarazem ostatnią szansą na przeprowadzenie układu. Dlaczego się wycofała? Powodem były zbyt wysokie koszty, jakie wiązałyby się ze sfinansowaniem układu. Czesi byli gotowi spłacić znaczną część wierzytelności Helleny, jednak odstraszyły ich wysokie należności bieżące firmy.

— Wykonanie układu nie jest w obecnej sytuacji możliwe. Żeby go sfinansować, potrzeba wyłożyć 87,9 mln zł — mówi Małgorzata Duleba.

Wierzyciele nie mieli więc innego wyjścia, jak odrzucić propozycje układowe zarządu upadłej spółki. Przewidywały one spłatę wierzytelności do 15 tys. zł w 100 proc., a wyższych w 40 proc.

Szybka sprzedaż

— Zgromadzenie wierzycieli nie przyjęło układu. Sprawa upadłościowa zostanie więc skierowana na niejawne posiedzenie sądu, który zmieni jej opcję z układowej na likwidacyjną — wyjaśnia Krzysztof Kędzia, sędzia Sądu Rejonowego w Kaliszu.

Dodaje, że powinno się to stać jeszcze w tym tygodniu. Krzysztof Kędzia zapowiada też, że sprzedaż majątku Helleny przez syndyka odbędzie się szybko, by zdążyć przed sezonem letnim, najlepszym dla branży napojów.

Wierzyciele mimo wszystko są niepocieszeni.

Jacek Węgrzynowski, adwokat reprezentujący firmę Alpla, której Hellena jest winna 40 mln zł, zwraca uwagę, że kłopoty finansowe Helleny pogłębiały się także na skutek współpracy z Grupą Handlową 777, powiązaną z Zenonem Sroczyńskim. W wyniku nawiązanej przez obie spółki współpracy Grupa 777 jest winna Hellenie aż 21 mln zł.

Krzysztof Kędzia zapewnia, że sąd nie zapomni o należnościach Grupy 777 wobec Helleny i będzie je egzekwował.

Warto dodać, że prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie działalności zarządu upadłej spółki na szkodę firmy i wierzycieli, a w związku z dużym niezadowoleniem wierzycieli z pracy zarządu upadłej firmy w czasie zgromadzenia został też zgłoszony wniosek o pozbawienie funkcji Zenona Sroczyńskiego.

Kto kupi Hellenę

Rozwój wypadków w Kaliszu śledzi z niecierpliwością wiele firm działających na rynku napojów. Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu próbę przejęcia części majątku oraz znaku towarowego Helleny podjął giełdowy Hoop wraz z firmą Sovereign Capital. Bez powodzenia. Teraz do gry z pewnością włączy się także mocno rozpychająca się na polskim rynku Kofola. Co prawda udziały rynkowe Helleny mocno spadły w ostatnim czasie, ale jej marka nadal ma sporą wartość. Według wyceny sporządzonej dla sądu sięga ona blisko 50 mln zł. Przedstawiciele branży i wierzyciele Helleny uważają jednak, że jest to wartość mocno przeszacowana.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Hellena: nie będzie układu, to już jest koniec