Historyczny szczyt WIG z roku 2000 pokonany

Nasz rynek zachował się wczoraj znakomicie. Początek został zresztą zrobiony już podczas sesji piątkowej. Wtedy to ani spadki złotego, ani niepewność co do losów planu Jerzego Hausnera nie przeszkadzały w pojawieniu się dużego, zagranicznego popytu. Fakt, że był on dosyć wybiórczy, ale chodziło o polowanie na wyniki spółek i dlatego nie wszystkie kursy mocno rosły. Podobnie było i wczoraj, a bykom niewątpliwie pomogło to, że w piątek w USA miała miejsce jedna z tych dziwnych sesji, które zdarzają się na giełdach. Może z pozoru dziwnych, bo indeksy stały nad przepaścią, a oscylatory były wyprzedane, więc zdziwienie budził nie wzrost, ale jego skala. Inwestorzy ucieszyli się, że dane z rynku pracy są słabe, bo wymusiły spadek rentowności obligacji, co oznacza, że rynkowe stopy procentowe długo pozostaną na niskim poziomie. GPW pomagał również wzrost indeksów w Eurolandzie. Poza tym rozmowy koalicji rządowej z Platformą Obywatelską będą kontynuowane za trzy tygodnie i widać, że PO nie bardzo będzie mogła plan całkowicie odrzucić. Już raczej wstrzyma się od głosu.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ