Hiszpania: drastyczny spadek liczby urodzeń

DI, PAP
opublikowano: 26-06-2017, 22:00
aktualizacja: 27-06-2017, 14:46

W 2016 r. w Hiszpanii przyszło na świat o 21,4 proc. mniej dzieci niż w 2008 r., uznawanym za rok poprzedzający kryzys gospodarczy w tym kraju.

Urodziło się 408,4 tys. dzieci. Drastycznemu spadkowi liczby urodzeń towarzyszyło zmniejszenie się o 1 mln populacji kobiet w wieku płodnym, czyli 15-49 lat. — Od dekady lat 70. XX w. następuje systematyczny spadek urodzeń. W ostatnich latach tendencja się nasiliła.

O ile w 1976 r. na jedną kobietę przypadało średnio 2,8 dzieci, to obecnie wskaźnik wynosi zaledwie 1,3 — powiedział Antonio Argues, dyrektor w Krajowym Instytucie Statystycznym (INE). W rocznych bilansach nadal liczba zmarłych przeważa nad urodzeniami. Zjawisko notowane jest od 1941 r., czyli od kiedy prowadzone są statystyki. Spadek urodzeń widoczny jest najbardziej poza dużymi aglomeracjami.

Według Federacji Gmin i Prowincji Hiszpanii (FEMP), drastyczny spadek populacji jest tam głównie efektem braku pracy. Z powodu szybko malejącej populacji ponad 60 proc. gmin jest zagrożonych likwidacją, a w blisko 5000 jest mniej niż 1000 mieszkańców. W 2016 r. liczba mieszkańców Hiszpanii zmniejszyła się w porównaniu z 2015 r. o blisko 18 tys. — do 46,5 mln. Spadek wynikał głównie z powodu wyjazdu cudzoziemców.

Najliczniejsze nacje wśród ponad 4,5 mln mieszkających w Hiszpanii obcokrajowców to: Marokańczycy, Rumuni oraz Brytyjczycy. Jest ich tam odpowiednio: 748 tys., 685 tys. i 237 tys. Od początku kryzysu kraj opuściło także prawie milion rodowitych Hiszpanów — poza krajem mieszka ich już około 2,4 mln.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu