Hiszpania: partia rządząca dementuje doniesienia o tajnych wpłatach

PAP
opublikowano: 31-01-2013, 13:00

Rządząca w Hiszpanii Partia Ludowa (PP) podkreśliła w czwartek, że jej sprawozdania finansowe są całkowicie legalne. Odrzuciła doniesienia dziennika "El Pais", który opisał tajne wpłaty dla głównych członków ugrupowania, w tym obecnego premiera Mariano Rajoya.

"W obliczu doniesień +El Pais+ PP podkreśla, że wynagrodzenia liderów i członków partii zawsze były wpłacane zgodnie z prawem i w poszanowaniu obowiązku podatkowego" - czytamy w komunikacie.

Na pierwszej stronie centrolewicowego "El Pais" opublikowano w czwartek zdjęcia ręcznie wypisywanych rachunków z lat 1990-2008, których autorami według gazety byli skarbnicy konserwatywnej PP. Wśród beneficjentów znajdują się liderzy partii. Wiele wpłat dokonano podczas hiszpańskiego boomu budowlanego pod koniec lat 90.

Według gazety darowizny od szefów przedsiębiorstw, głównie budowlanych, trafiały od 1997 r. m.in. do obecnego premiera Rajoya. Rocznie miał on otrzymywać 25 200 euro - twierdzi "El Pais".

Gazeta napisała, że wszyscy członkowie partii zaprzeczyli, jakoby otrzymywali wpłaty, a firmy - jakoby ich dokonywały.

W przeszłości anonimowe darowizny dla partii politycznych były w Hiszpanii legalne - pisze agencja AP i zaznacza, że wkrótce okaże się, czy członkowie partii zadeklarowali fiskusowi cały swój dochód.

"Tajne sprawozdania PP nie istnieją" - zaznaczyła w oświadczeniu partia rządząca i przypomniała, że obecnie przeprowadzany jest audyt zewnętrzny i wewnętrzny, "którego rezultaty wkrótce będą znane". Celem tych audytów jest zbadanie sytuacji finansowej i wyjaśnienie wątpliwości związanych z przyznawaniem premii najważniejszym członkom ugrupowania.

Przeprowadzenie audytów nakazano po doniesieniach o szwajcarskim koncie byłego skarbnika partii, Luisa Barcanasa. W latach 2005-2009 miał na nim przeciętnie 15 milionów euro. Najwięcej, bo ponad 22 miliony, było pod koniec 2007 roku. Były skarbnik nie potrafi wyjaśnić źródeł pochodzenia swojego majątku.

18 stycznia dziennik "El Mundo" ujawnił, że przywódcy PP w ciągu 20 lat otrzymywali od prywatnych firm nierejestrowane wynagrodzenia. "El Mundo" pisał, że Rajoy, który na czele ugrupowania stoi od 2004 r., nigdy nie przyjął tych dodatków i w 2009 r. nakazał zakończenie tej praktyki.

W pogrążonej w kryzysie Hiszpanii informacje o niejasnościach finansowych partii rządzącej zdominowały debatę publiczną. Bezrobocie w całym kraju wynosi 25 procent, a co drugi młody człowiek nie może znaleźć pracy. Dodatkowo rząd zmuszony jest do nieustannych oszczędności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane