Czytasz dzięki

Hiszpania: spór między władzami Madrytu i rządem ws. walki z pandemią

PAP
opublikowano: 27-09-2020, 20:16

Wiceszef władz regionu Madrytu Ignacio Aguado wezwał w niedzielę ministra zdrowia Hiszpanii Salvadora Illę do zaprzestania konfrontacji w związku z rozważaną przez rząd interwencją w stolicy, która stała się epicentrum pandemii w kraju

Rząd centralny uważa, że środki podejmowane przez administrację regionalną nie są wystarczające, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.

„Zalecamy zrewidowanie podejmowanych środków przeciwko pandemii i wzięcie pod uwagę rekomendacji naukowców i ekspertów” – powiedział Illa. „To nie jest walka ideologiczna, ale epidemiologiczna” - podkreślił.

Ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa władze wspólnoty autonomicznej Madrytu wprowadziły w zeszłym tygodniu ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców w 37 strefach sanitarnych regionu, a następnie w kolejnych ośmiu. Są to obszary, gdzie wskaźnik liczby zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich 14 dni wynosi 1000 lub więcej.

Tymczasem rząd centralny w Madrycie zalecił zamknięcie całego miasta i tych pobliskich gmin, gdzie liczba zakażeń wynosi 500 na 100 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Zalecił także ogłoszenie zakazu konsumpcji przy kontuarach w restauracjach i ograniczenie o 50 proc. liczby klientów wpuszczanych do restauracyjnych ogródków w całym regionie Madrytu.

„To nie jest kwarantanna taka jak w marcu i kwietniu, ale ograniczenie swobody przemieszczania się polegające na zakazie wjazdu i wyjazdu mieszkańców z poszczególnych stref sanitarnych” – napisał dziennik „El Mundo”. Ograniczenie poruszania się przewiduje liczne wyjątki, takie jak wyjście do pracy, przychodni, banku, urzędu, w celu opieki nad chorymi, a także powrót do miejsca zamieszkania i inne, takie jak „siła wyższa” i sytuacja „absolutnej potrzeby”.

„Istnieje poważne ryzyko zdrowotne dla mieszkańców Madrytu” – uzasadnił Illa w sobotę. Obecnie rząd rozważa „instrumenty prawne” w celu przejęcia kontroli zdrowotnej nad regionem. Według mediów hiszpańskich możliwe jest wprowadzenie w regionie stanu alarmowego, zgodnie z art. 155 konstytucji, albo – co uważane jest za bardziej prawdopodobne - odwołanie się przez rząd do dekretu o tzw. „nowej normalności, który przewiduje możliwość interweniowania w regionie przez ministerstwo zdrowia ze względu na ochronę zdrowia publicznego.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Źródła rządowe w Madrycie, na które powołał się portal 20munutos.es, „mają nadzieję, że nie będzie to potrzebne, gdyż administracja lokalna przyzna się do błędów (w zarządzaniu kryzysem) i dostosuje do rekomendacji ministerstwa zdrowia w sprawie zamknięcia miasta i pobliskich gmin”.

Przewodnicząca regionu Madrytu z ramienia prawicowej Partii Ludowej (PP) Isabel Diaz Ayuso odpowiedziała w sobotę, że „byłaby gotowa zamknąć wszystkie dystrykty miasta i gminy, jeżeli takie samo kryterium rząd centralny zastosuje wobec reszty Hiszpanii, i jeżeli zacznie przeprowadzać testy PCR (na obecność koronawirusa - PAP) na lotnisku międzynarodowym w stolicy oraz na stacjach kolejowych”.

„Podejmiemy wszelkie środki w celu ochrony mieszkańców. Jednak współpraca (z ministerstwem zdrowia) nie może polegać na narzucaniu rozwiązań” – powiedział regionalny wiceminister ds. zdrowia Antonio Zapatero.

Konfrontacja polityczna miedzy lewicowym rządem centralnym a rządem regionalnym Madrytu, gdzie rządzi prawicowo-liberalna koalicja PP i Ciudadanos, była powodem dymisji w miniony piątek wybranego wspólnie i zaledwie dwa dni wcześniej rzecznika madryckiej grupy ds. walki z Covid-19, Emilia Bouzy, który miał koordynować działania między obu administracjami.

Oddziały intensywnej terapii w Madrycie już są u granicy swoich możliwości, nie ma niezależnej agencji zdrowia publicznego, która ustanawiałaby jasne kryteria działania, nie ma wiarygodnych, całościowych i stale aktualizowanych danych, potrzebnych do podejmowania decyzji” – pisał w piątek „El Mundo”.

„Jesteśmy statkiem podczas burzy i pozbawionym GPS” – podsumował profesor zdrowia publicznego Uniwersytetu Pompeu Fabra, Fernando Garcia Benavides, w Barcelonie, cytowany przez gazetę. "Madryt jest teraz jak Włochy na początku pandemii" – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane