Hiszpańscy lekarze wyjeżdżają ze swego kraju, polscy przyjeżdżają do Hiszpanii

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-02-2006, 11:21

W Hiszpanii brakuje lekarzy i pielęgniarek, którzy wyjeżdżają do innych krajów europejskich, jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Szwecja. Na ich miejsce zjawiają się Polacy.

W Hiszpanii brakuje lekarzy i pielęgniarek, którzy wyjeżdżają do innych krajów europejskich, jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Szwecja. Na ich miejsce zjawiają się Polacy.

    Przyczynami "ucieczki" lekarzy z Hiszpanii są lepsze płace i warunki pracy oferowane w wymienionych krajach oraz braki personelu medycznego, wynikające z ograniczenia przyjęć na akademie medyczne, a także większe zapotrzebowanie na lekarzy wskutek wzrostu liczby ludności.

    Według przewidywań hiszpańskiej służby zdrowia, za 10 lat równowaga między lekarzami odchodzącymi na emeryturę a nowo wykształconymi zostanie naruszona i problem może być trudny do rozwiązania.

    Władze służby zdrowia w wielu wspólnotach autonomicznych Hiszpanii już teraz poszukują lekarzy w Europie Wschodniej oraz w krajach Ameryki Łacińskiej. Szczególnie cenieni są polscy lekarze ze względu na swoje przygotowanie. Najbardziej poszukiwane specjalności to pediatrzy, chirurdzy, anestezjolodzy, radiolodzy, ginekolodzy i położne.

    W Ekstremadurze już pracuje 20 polskich lekarzy, a liczba ta ma się zwiększyć w tym roku. Kastylia-La Mancha potrzebuje jeszcze co najmniej 30 lekarzy, a Katalonia - 60. Także Andaluzja i Wyspy Kanaryjskie poszukują lekarzy.

    Polscy lekarze zatrudnieni w Hiszpanii są zadowoleni z oferowanych im tutaj warunków pracy. "Zarabiam więcej, a pracuję mniej" - powiedział Piotr Gierłowski, polski anestezjolog zatrudniony w jednym ze szpitali w Meridzie (Ekstremadura), przedtem pracujący w szpitalu warszawskim.

    W Hiszpanii lekarze zarabiają średnio 3200 euro na miesiąc (bez dyżurów), ale wyjeżdżają do innych krajów, gdyż płace tam są jeszcze wyższe (w Wielkiej Brytanii specjalista może otrzymać trzy razy więcej), a kontrakty pewniejsze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane