Hoop nareszcie nie rozlewa zysków

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 24-08-2005, 00:00

W drugim kwartale giełdowy producent napojów i wody mineralnej zdecydowanie poprawił wyniki. Podjęte przez Hoopa działania pozwalają oczekiwać, że przyszłość przyniesie kontynuację tego trendu. Spółka ma szansę przełamać fatum wiszące nad nią od publicznej oferty i wreszcie przekonać do siebie giełdowych inwestorów.

Dynamika sprzedaży Hoopa w okresie wiosennym była zdecydowanie wyższa od oczekiwań — zarówno na poziomie jednostkowym, jak i skonsolidowanym. W kraju przychody kwartalne wzrosły o 15 proc. Z pewnością spółka skorzystała na przetasowaniach na rynku związanych z poważnymi kłopotami konkurencyjnej Helleny. Wyniki za drugi kwartał nie pozostawiają wątpliwości, że wreszcie zaczęła dbać o efektywność prowadzonej działalności. Koszty produkcji rosły znacznie wolniej od sprzedaży. Aż o 25 proc. Hoop zmniejszył jednostkowe koszty zarządu. Przyczyniło się to do znacznego wzrostu zysków.

Wreszcie do skonsolidowanego zysku (w kwocie 3,5 mln zł) dołożyła się rosyjska inwestycja spółki, czyli Megapack. Zmniejszenie wydatków na reklamę na tamtejszym rynku i zmiana profilu na rozlewnię napojów na zlecenie przyniosły tej firmie długo oczekiwane zyski. Mimo to należy zauważyć, że rozlewanie napojów nie gwarantuje na dłuższą metę satysfakcjonujących marż. Hoop musi tam inwestować w sprzedaż własnych marek.

Druga połowa roku powinna być dla spółki udana. Mimo kapryśnej pogody Hoop powinien skorzystać na działaniach wzmacniających służby sprzedażowe i niskiej bazie wyników z ubiegłego roku. Rezultatów nie będą obciążać odpisy na rezerwy z tytułu rosyjskiej inwestycji, jak miało to miejsce w ubiegłym roku. Z technicznego punktu widzenia kluczowym oporem jest strefa 13,5 zł. Pokonanie tej bariery potwierdzi siłę kupujących.

Sytuację Hoopa mogą zasadniczo zmienić losy zagrożonej upadłością Helleny. Giełdowa spółka nie wykluczała przejęcia konkurenta i nadal jest to prawdopodobny scenariusz. Gdyby doszło do połączenia, powstałby podmiot o ponad 20-proc. udziale w rynku i silnym portfolio marek. Byłoby to korzystne dla Hoopa pomimo konieczności restrukturyzacji po przejęciu. Z kolei ogłoszenie upadłości Helleny eliminuje z gry poważnego konkurenta. Należy jednak pamiętać, że inni potencjalni zainteresowani też mają pomysły na przyszłość jednego z większych krajowych producentów napojów — „PB” informował już o planach Sovereign Capital.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Hoop nareszcie nie rozlewa zysków