Hossa nie trwa wiecznie

Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan
opublikowano: 10-09-2018, 22:00

Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu przyjmie rozporządzeniem wysokość obowiązującego od 1 stycznia 2019 r. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Kwota miesięczna prawdopodobnie będzie wyższa niż rząd wcześniej proponował (2220 zł) w konsultacjach społecznych i wyniesie około 2250 zł. Obecnie obowiązuje 2100 zł. W czasie trwającej bardzo dobrej koniunktury pracodawcy podołają takiemu wzrostowi. Ale za rok lub dwa, kiedy wzrost gospodarczy wyhamuje, małe firmy w ubogich regionach kraju znajdą się w trudnej sytuacji.

Płac w Polsce praktycznie nie daje się obniżyć. Powoduje to bowiem frustrację pracowników, prowadzi do konfliktu między pracodawcami i pracownikami oraz osłabia motywację do pracy. Dlatego jeżeli w czasie hossy płaca minimalna jest szybko podnoszona, to w okresie spowolnienia wiele osób o niskich kwalifikacjach traci pracę. Podwyżka płac zawsze musi być powiązana ze wzrostem wydajności pracy, inaczej polskie produkty i usługi staną się mniej konkurencyjne. Stabilny wzrost płacy minimalnej jest możliwy pod warunkiem podnoszenia kwalifikacji pracowników oraz wzrostu inwestycji w nowoczesne linie produkcyjne. Niestety, ze względu na ryzyko związane z nieprzewidywalną polityką gospodarczą i częstymi zmianami prawa, inwestycje przedsiębiorstw w Polsce pozostają na poziomie najniższym w naszym regionie. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Hossa nie trwa wiecznie