Huebner: niemożność wykorzystania unijnych funduszy to mit

Polska Agencja Prasowa SA
05-01-2006, 20:26

Niemożność wykorzystania unijnych funduszy przez Polskę to mit - oceniła w czwartek komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner.

Niemożność wykorzystania unijnych funduszy przez Polskę to mit - oceniła w czwartek komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner.

    "Narasta wiele mitów dotyczących zdolności wykorzystywania tych środków" - powiedziała komisarz dziennikarzom. "Nie mam takiego odruchu, żeby uspokajać i mówić, że jest dobrze - bo wydaje mi się, że jest ogromne pole do poprawy - ale na pewno nie można krytykować i mówić, że nie ma zdolności absorpcyjnych, bo tonieprawda" - dodała.

    Jej zdaniem, dopiero rok bieżący będzie rokiem prawdy, "dlatego, że pod koniec 2006 roku po raz pierwszy zadziała zasada n+2, która jest taką automatyczną gilotyną". Zasada n+2 przewiduje  "odcinanie" niewykorzystanych środków, tzn. tych, które nie zostały rozliczone po dwóch latach od przekazania pieniędzy na realizację zakwalifikowanych projektów.

    Ten termin minie właśnie w grudniu tego roku dla środków z 2004 roku. Uważa jednak, że nie ma zbyt dużego zagrożenia, bo dotychczas państwa członkowskie Unii traciły z powodu zasady n+2 poniżej 0,5 proc. dostępnych środków. "Ona (zasada n+2 - PAP) sprawnie jako ten straszak działa" - ocenia Huebner.

    Unijna komisarz podkreśliła, że lata 2004-2006 to dla nowych państw członkowskich dopiero początek. Podkreśliła, że mimo to "miniony rok dla polityki spójności, dla funduszy strukturalnych był absolutnie rekordowym rokiem".

    Podkreśliła, że z ostatnich, tegorocznych już danych wynika, iż rozdysponowane zostały wszystkie pieniądze, jakie były do dyspozycji - zakontraktowano 100 proc. dostępnych środków. Niemal tyle samo, bo 99,76 proc., wypłacono już na podstawie nadesłanych do Brukseli faktur. "Czyli praktycznie również w pełni" - mówiła komisarz. Dodała, że w grudniu zabrakło nawet pieniędzy na zwrot nakładów, ale poinformowała, że pieniądze będą przesyłane w tym roku ze styczniowej puli. 

    Zapowiedziała, że w trzeciej dekadzie stycznia będzie gotowa pełna ocena wykorzystania funduszy strukturalnych w 2005 roku i wtedy zorganizuje w Brukseli specjalną konferencję prasową.

    Oceniła jednak, że nowe państwa członkowskie dotychczas nie odbiegają w tym względzie od średniej unijnej "15" w latach  2000-2001, a Polska mieści się w środku stawki. Według Huebner, średnie wykorzystanie funduszy UE w latach 2004-06 wynosi dla naszego kraju ok. 22,4 proc. "Są ze trzy (nowe - PAP) kraje lepsze od Polski i jest kilka krajów, które są gorsze" - powiedziała.

    Podkreśliła też, że "nowi" radzą sobie równie dobrze jak "starzy", mimo że dopiero zdobywają doświadczenie w zakresie wykorzystania funduszy unijnych. Zwróciła jednak uwagę, że dobrą szkołą były dla nich fundusze przedakcesyjne, zwłaszcza ISPA, który to program najbardziej przypomina system funduszy strukturalnych.

    Zwróciła przy tym uwagę na kłopot, jaki sprawia "nierównomierny spływ faktur do Brukseli", bo pod koniec roku następuje "ich koncentracja". Tymczasem - przypomniała - Komisja Europejska ocenia stopień wykorzystania funduszy na podstawie wypłaconych już sum, a we wrześniu - jeśli nie otrzyma wystarczająco dużo faktur - "koryguje budżet w dół" i wtedy w grudniu brakuje pieniędzy na zwrot zainwestowanych środków.   

    Wyraziła też nadzieję, że w przyszłym roku faktury będą spływać bardziej równomiernie i uda się lepiej gospodarować środkami. "Rozumiem, że te wszystkie zmiany w Polsce, jakie minister Gęsicka (minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka - PAP) wprowadza, doprowadzą także do bardziej równomiernego i sprawniejszegoprzekazywania faktur do Brukseli" - powiedziała Huebner.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Huebner: niemożność wykorzystania unijnych funduszy to mit