IDM: Dane o inflacji mogą dziś wreszcie ruszyć rynkiem

30-03-2007, 11:14

Wypowiedź szefa Rezerwy Federalnej oraz zrewidowane w górę dane na temat wzrostu PKB w 4 kwartale 2006 zniechęciły inwestorów do  dalszej spekulacji pod obniżki stóp procentowych w USA.

Rynek wycenia już rozluźnienie polityki monetarnej ale nie widać powodów by te oczekiwania miały się nasilać. Rentowności obligacji były dzięki temu nieco wyższe jednak reakcja dolara na te wydarzenia była ograniczona. Dzisiaj opublikowane będą dane na temat inflacji ze strefy Euro oraz indeks wydatków konsumpcyjnych z USA – preferowana miara inflacji przez FED. Jeżeli dane te wskażą na możliwe szybsze podwyżki stóp w Eurolandzie możemy dziś zobaczyć przełamanie 1.3370. Jeśli nie to najprawdopodobniej pozostaniemy w konsolidacji. Podobnie jak w poprzednich dniach sporą reakcję możemy zobaczyć na rynku giełdowym i na jenie, gdyż wszelkie dane, które sugerują wyższe stopy w USA i utrzymywanie się wysokiej inflacji bardzo negatywnie wpływają na te rynki.

EUR/PLN

Wczorajszy upgrade ratingu przez agencję S&P wywołał spore umocnienie złotego, jednak dość szybko pojawiły się opory. Kilkakrotnie publikacja tego typu informacji zbiegła się z zanotowaniem istotnego minimum na EURPLN. Możliwe, że dojdzie teraz do osłabienia naszej waluty gdy więksi gracze zrealizują zyski korzystając z niższych poziomów. Uważamy, że możemy dziś zanotować nowe minimum poniżej 3.8600, jednak sentyment jaki panuje na rynku wskazuje na możliwość ponownego pojawienia się popytu na EURPLN przy nowym dołku.

EUR/USD

Dolar skorzystał odrobinę z rewizji wzrostu PKB i słów szefa Rezerwy Federalnej, jednak mamy wrażenie, że te wydarzenia powstrzymały chwilowo na EURUSD wzrosty. Dzisiaj poznamy sporo istotnych danych, które mogą ruszyć kursem, ponieważ w Europie podana będzie inflacja a w USA indeks wydatków konsumpcyjnych. W związku z tym, że uwaga inwestorów jest skupiona na relatywnych stopach procentowych może dzisiaj dojść do większych ruchów po danych. Sytuacja techniczna wskzuje na to, że przedpołudniem możemy przetestować 1.33.

GBPUSD

Funt powinien dziś naśladować EURUSD co rano oznaczać może przetestowanie 1.9570. Głównym wydarzeniem może być publikacja danych na temat sentymentu konsumentów oraz inflacji HICP z Europy, która może wpłynąć na funta poprzez kurs EURGBP. Po południu uwaga skupi się na indeksie wydatków konsumpcyjnych z USA. Nic nie wskazuje na to aby te dane były złe dla dolara jednak negatywne zaskoczenie na pewno przyczyni się do osłabienia dolara i wzrostów na GBPUSD. Poranne umocnienie USD może być zatem dobrą okazją do otwarcia długich pozycji, jednak nie rekomendujemy agresywnych zakupów.

USDJPY

Jen - najciekawsza waluta w ostatnim czasie - osłabił się wczoraj w wyniku oczekiwań na przepływy związane z końcem kwartału oraz w oczekiwaniu na dane makro, które były słabsze od oczekiwań. Inflacja wyniosła -0.2%, co jednoznacznie daje sygnał, że stopy w Japonii pozostaną w przyszłym miesiącu na niezmienionym poziomie. Jest teraz jasne, że BoJ będzie kontynuował podwyżki dopiero, gdy inflacja się ustabilizuje powyżej 0. Umocnienie jena raczej nie będzie wynikało z podnoszenia stóp w Japonii tylko z negatywnego wpływu spadających cen akcji w USA. Oczekujemy, że dzisiaj nastąpią jeszcze próby wzrostu powyżej 118.00

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDM: Dane o inflacji mogą dziś wreszcie ruszyć rynkiem