IDM: futures poszły w dół

Przemek Barankiewicz
10-07-2002, 17:35

Wczorajsza podaż na kontraktach terminowych FW20U2 odcisnęła piętno na dzisiejsze notowania. Kurs 1200 pkt. w ogóle nie został osiągnięty, a zlecenia sprzedaży przesunęły się dziesięć punktów niżej tworząc silny opór na 1190-1191 pkt. Maksimum sesji zostało ustalone na 1197 pkt. w trakcie pierwszej godziny od rozpoczęcia obrotu. Potem było już tylko niżej. Pomimo sporej ilości kontraktów, jaka dzisiaj zmieniła właścicieli, sesję można uznać za nieciekawą, gdyż większość tego wolumenu ukształtowała się podczas pierwszych i ostatnich dwóch godzin handlu. Środek sesji można by wymazać z pamięci, albo pójść na lunch.

Dzisiejsze notowania na futuresach rozpoczęły się sześć punktów poniżej wczorajszego zamknięcia. W ciągu pierwszej godziny transakcje zawierano na poziomie 1193-1194 pkt., a kurs kontraktów zachowywał się dość stabilnie. Sytuacja ta zmieniła się w momencie uruchomienia rynku akcji, niestety, dla amatorów długich pozycji, na gorsze. W przeciągu paru minut wartość kontraktów obniżyła się do 1186 pkt., a jeszcze przed 10.30 do 1178 pkt. Był to zarazem kurs minimalny dzisiejszej sesji. Po wyhamowaniu spadków w rejonach 1180 pkt. nastąpiła konsolidacja, w efekcie której przyszedł czas na kilkupunktową korektę. Przez dalszą część sesji, przy niewielkich obrotach, cena kontraktów poruszała się w paśmie 1179-1185 pkt. Większe ożywienie rynku miało miejsce dopiero po godz. 13.00. Kontrakty najpierw „wyskoczyły” na 1186 pkt., a potem na 1191 pkt. Z tą barierą rynek walczył blisko godzinę, niestety bez większych rezultatów. Przed zamknięciem kontrakty ponownie zaczęły tracić na wartości, a na zamknięciu oddały cały wzrost korekcyjny, ostatecznie zamykając się po 1181 pkt.

Ważnym sygnałem, z punktu widzenia analizy technicznej, było przełamanie krótkoterminowego trendu wzrostowego i wybicie dołem. W układzie 60-minutowym na kontraktach serii wrześniowej nastąpiło przebicie dolnej linii tworzącej formację trójkąta, co może zapowiadać kontynuację trendu i ustanawianie kolejnych dołków podczas nadchodzących sesji. Pomimo serii dotkliwych spadków wartości, zarówno akcji, jak i kontraktów, bezpieczniejszą pozycją wydaje się pozycja krótka.

Paweł Gołębowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / IDM: futures poszły w dół