IDM: Rynki na rozdrożu…

Internetowy Dom Maklerski SA
17-02-2006, 10:03

Wczorajsza sesja przyniosła lekki wyhamowanie wzrostu wartości naszej waluty. W ciągu dnia była faktycznie próba przebicia poziomu 3,7550/600, jednak zgodnie z oczekiwaniami rejon ten okazał się zbyt silny do pokonania przy pierwszym podejściu.

Wczorajsza sesja przyniosła lekki wyhamowanie wzrostu wartości naszej waluty. W ciągu dnia była faktycznie próba przebicia poziomu 3,7550/600, jednak zgodnie z oczekiwaniami rejon ten okazał się zbyt silny do pokonania przy pierwszym podejściu.

 Jest to silny poziom techniczny, który może chwilowo powstrzymywać dalsze umocnienie, jednak otoczenie fundamentalne jest korzystne dla złotego. Dobry sentyment do naszego regionu i silny spadek rentowności obligacji związany z oczekiwaniami na dalsze obniżki stóp to warunki sprzyjające naszej walucie. Źródłem ryzyka jest oczywiście polityka. Perspektywa możliwości spadku EURPLN poniżej 3,75 powoduje spory niepokój wśród eksporterów, więc wszelkie nawet drobne odbicia są wykorzystywane do sprzedaży waluty. Kupują także złotego inwestorzy, którzy sprzedawali złotego przy 3,80 licząc na wybicie kursu w górę z konsolidacji w przedziale 3,80-84 w ostatnich tygodniach. Dzisiaj opublikowane będą dane na temat dynamiki produkcji przemysłowej i wskaźnik cen produkcji sprzedanej w styczniu – dane tą są ważne w kontekście rozważań nad kolejnymi obniżkami stóp procentowych i mają potencjał ugruntować oczekiwania na obniżkę na lutowym posiedzeniu rady. Ogólnie rzecz biorąc złoty powinien być nadal silny, lecz jest piątek i inwestorzy mogą chcieć zrealizować część zysków na długich pozycjach w złotym. Jeżeli nie będzie mimo to dziś lekkiego osłabienia złotego to oznacza to, że w następnym tygodniu możemy zobaczyć jeszcze niższe poziomu na EUR/PLN.

Rynek międzynarodowy:

Mimo, że na rynek napłynęły bardzo dobre dane dotyczące rozpoczętych budów, czyli dane z sektora, w którym analitycy doszukują się pierwszych oznak spowolnienia gospodarczego dolar nie zdołał się dalej umocnić. W trakcie drugiego zeznania na temat polityki monetarnej szef FED powtórzył oświadczenie ze środy a odpowiedzi na pytania członków komisji nie wpłynęły na oczekiwania co do ścieżki dalszych podwyżek stóp. Zachowanie kursu EURUSD jest zgodne z tezą, że dolar wyczerpał na razie potencjał wzrostowy. Uważamy, że wczorajsze lekkie osłabienie dolara może stanowić początek korekty, która ma potencjał doprowadzić kurs EURUSD w okolice 1.21. Dzisiejsze dane na temat inflacji PPI i sentymentu mogą mieć znacznie większy wpływ na rynek niż w poprzednich miesiącach, gdyż FED poinformował ostatnio rynek, że bieżące dane będą miały większe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o zmianach w polityce monetarnej. Wsparcie znajduje się na poziomie 1,1850 i małe długie pozycje w ciągu dnia mogą być otwierane na tym poziomie.

Wojciech Zdanowicz

rynki.zagraniczne@idmsa.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internetowy Dom Maklerski SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDM: Rynki na rozdrożu…