IDM SA: Silne osłabienie złotego i walut naszego regionu

Internetowy Dom Maklerski SA
opublikowano: 22-02-2006, 10:32

Wczoraj na rynku w ciągu dnia panował spokój. Po porannym osłabieniu związanym z wypowiedziami prezesa NBP na temat problemów polskiej gospodarki i minister finansów Zyty Gilowskiej o konieczności zmniejszenia wydatków kurs ustabilizował się i przez większą część dnia pozostawał w okolicy 3.7750.

Wczoraj na rynku w ciągu dnia panował spokój. Po porannym osłabieniu związanym z wypowiedziami prezesa NBP na temat problemów polskiej gospodarki i minister finansów Zyty Gilowskiej o konieczności zmniejszenia wydatków kurs ustabilizował się i przez większą część dnia pozostawał w okolicy 3.7750.

Jako, że na rynku EURUSD niewiele się działo, USDPLN też był wyjątkowo stabilny. Pod koniec dnia, złoty najpierw się o ok. 0,5 grosza umocnił, lecz później powrócił w okolice 3.7750. Później inwestorzy z Nowego Jorku rozpoczęli wyprzedaż walut z naszego regionu. Możliwe że katalizatorem była wypowiedzi węgierskiego ministra finansów o możliwej późniejszej dacie przyjęcia euro. Dzisiaj w Rzeczpospolitej pojawił się także artykuł na temat przewidywanych trudności z realizacją budżetu 2006. Minister finansów Zyta Gilowska uważa, że jego założenia są zbyt optymistyczne. Z technicznego punktu widzenia, kurs EURPLN może próbować podejść pod potem pod 3,85 gdzie powinno nastąpić zatrzymanie. Dzisiaj prawdopodobnie będzie kilka prób zejścia niżej, gdyż są to obecnie poziomy atrakcyjne dla eksporterów. Sentyment do naszego regionu znacznie się pogorszył i nie przewidujemy w najbliższych dniach jego poprawy.

Rynek międzynarodowy:

Kurs EUR/USD pozostawał wczoraj w ciągu dnia w bardzo wąski zakresie 1.1890 -1.1922. Notatki z ostatniego posiedzenia FOMC są zgodne z obecną retoryką nowego szefa FED. Wynika z nich, że stopy procentowe zbliżają się do poziomu ‘neutralnego’ i dalsze podwyżki zależeć będą od bieżących danych. Dzisiaj inwestorzy zapewne czekają na dane o inflacji CPI, w nadziei, że pomogą one ocenić jak daleko zostaną podniesione stopy. Rynek spodziewa się wzrostu o 0.5%. Wysokie wskazanie będzie bardzo silnym argumentem za dalszymi podwyżkami. Powinno to spowodować umocnienie dolara i próby testowania poziomu 1.1850 na EUR/USD. Jest jeszcze szansa, że dolar w ciągu dnia przed publikacją się umocni. Niska inflacja zapewne wywoła podobny ruch jak w piątek i osłabienie dolara co najmniej do 1.1945. Nasze nastawienie jest neutralne i sądzimy, że w najbliższych dniach nastąpi dalsza konsolidacja kursu w przedziale 1.1850-1.1945. Konsolidacja może potrwać dłużej, do momentu, gdy nie napłyną na rynek przewidywane słabsze dane makroekonomiczne pod koniec miesiąca.

Wojciech Zdanowicz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internetowy Dom Maklerski SA

Polecane