IDM: W oczekiwaniu na impuls

Anna Wrzesińska
11-03-2010, 11:03

Wczorajsza sesja na rynku walutowym, podobnie jak i poprzednie, w dalszym ciągu nie przyniosła rozstrzygnięcia. Pary walutowe pozostają w węższych bądź szerszych zakresach wahań utrzymujących się od początku marca tego  roku. Na eurodolarze zakres wahań pozostaje coraz mniejszy, a na wykresie godzinowym widoczna jest formacja trójkąta symetrycznego. Być może wybicie z tej formacji przyczyni się do silniejszego ruchu, który nada trendowy kierunek na kolejne tygodnie.

Indeks dolarowy w dalszym ciągu handlowany jest pod oporem wynikającym ze zrównania się ze sobą w stosunku 1:1 dwóch fal impulsu, jakie kształtowały się na wykresie od połowy listopada 2009r.  Optymistyczne nastroje utrzymywały się natomiast na giełdzie, gdzie środowa sesja zakończyła się wzrostem zarówno europejskich, jak i amerykańskich indeksów akcji. Po wtorkowym wyraźnym pogorszeniu się nastrojów większość giełd zdołała odrobić straty i znalazła się na lokalnych maksimach.

Opublikowane dziś w nocy dane z australijskiego rynku pracy były nieco słabsze. Stopa bezrobocia wzrosła w lutym d poziomu 5,3%, natomiast zatrudnienie wzrosło nieznacznie, dużo poniżej oczekiwań rynkowych.  Słabsze dane w dłuższym terminie powinny oddalić perspektywę kolejnych podwyżek stóp procentowych w Australii. Stanowisko banku centralnego będzie jednak w dużej mierze uzależnione od kondycji gospodarki i konsumpcji osobistej  w nadchodzących miesiącach. Z kolei dane z Chin potwierdziły wzrost inflacji i produkcji przemysłowej  powyżej oczekiwań.

W dniu dzisiejszym uwaga rynku powinna koncentrować się wokół publikacji  miesięcznego raportu ECB i decyzji w sprawie stóp procentowanych SNB. Szwajcarski bank centralny utrzyma stopy procentowe na poziomie 0,25%, dużo ciekawsza będzie jednak sama retoryka SNB i ewentualne komentarze na temat interwencji na rynku. Z USA i Kanady poznamy bilans handlowy.

Oczekiwanie na korekcyjne odreagowanie ostatnich silnych wzrostów na rynkach akcji  przedłuża się.  Sytuacja techniczna na walutach również nie daje jak na razie jasnych sygnałów.  Praktykujmy więc cierpliwość!

EUR/PLN

Dziś rano złoty pozostaje słabszy. Notowania euro złotego znów powróciły powyżej poziomu 3,90 ustanawiając  nowe maksimum lokalne w dni dzisiejszym, zbliżając się tym samym do oporu wynikającego z 38,2% zniesienia fib całości ostatniej fali spadkowej z okolic 4,01. Eurozłoty w dalszym ciągu pozostaje w zakresie wyznaczonym przez kanał spadkowy, jaki widoczny jest na wykresie godzinowym, jednak jesteśmy coraz bliżej górnego ograniczenia tego zakresu, które wyznacza najbliższy opór na poziomie 3,9200.

Dziś o godzinie 14:00 GUS opublikuje dane na temat obrotu handlu zagranicznego w styczniu 2010r.

EUR/USD

Na eurodolarze w dalszym ciągu utrzymuje się bardzo wąski zakres wahań, a kurs nieznacznie odchyla się od poziomu 1,3600 naprzemiennie w jedną bądź drugą stronę. Dominującym trendem pozostaje spadkowy. Korekty swoim zasięgiem  nie przekraczają maksymalnej korekty w całym impulsie spadkowym, jaki kształtuje się od grudnia 2009r.  Notowania pozostają również poniżej zniesienia 38,2% całości ostatniego impulsu spadkowego, wyznaczającego opór w okolicy 1,3872. Należy mieć jednak na uwadze fakt, iż rynek jest już na bardzo wyprzedanych poziomach. Silnym wsparciem pozostaje strefa 1,3410-1,3430.

GBP/USD

Presja na walutę brytyjską utrzymuje się, a dodatkowo nie pomagają jej z pewnością serie słabszych danych  makroekonomicznych. Podobnie jak na eurodolarze, zakres wahań zawęża się i widoczna jest również kształtująca się formacja trójkąta. Dolne ramię wyznacza najbliższe wsparcie w rejonie  1,4880, natomiast opór pozostaje rejon 1,5130. Wyjście powyżej 100-okresowej średniej na wykresie godzinowym powinno sprzyjać odreagowaniu w rejon górnego ograniczenia formacji. GBPUSD będzie pozostawał głównie pod wpływem danych z gospodarki amerykańskiej i sytuacji na rynkach akcji.

USD/JPY

Z opublikowanych dziś w nocy końcowych danych z Japonii wynika, iż PKB wzrósł w IV kwartale 2009r o 0,9% w ujęciu kwartał do kwartału, a więc mniej niż wskazywały na to wstępne dane. Ponadto na środowej sesji dominowały dobre nastroje, co pozwoliło większości indeksom giełdowym kontynuować zwyżkę i znaleźć się na nowych lokalnych szczytach. Te optymistyczne nastroje nie najlepiej wpływają na walutę japońską, która w traci na wartości. Notowania USDJPY powróciły powyżej poziomu 90 jenów za dolara i przy przedłużającym się braku korekty na rynkach akcji możliwa jest dalsza zwyżka notowań w kierunku linii oporu na poziomie 91,30.

Anna Wrzesińska
IDM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / IDM: W oczekiwaniu na impuls