IDM: Złoty kontynuuje korektę

Internetowy Dom Maklerski SA
10-05-2006, 10:25

Wczorajszy dzień na krajowym rynku walutowym nie obfitował w żadne istotne dane makroekonomiczne, które mogłyby dać jakiś znaczący impuls centowy. Na rynku można było już wyczuć wyczekiwanie na dzisiejszą podwyżkę ceny kredytu w USA i niepewność związaną z tym wydarzeniem.

Wczorajszy dzień na krajowym rynku walutowym nie obfitował w żadne istotne dane makroekonomiczne, które mogłyby dać jakiś znaczący impuls centowy. Na rynku można było już wyczuć wyczekiwanie na dzisiejszą podwyżkę ceny kredytu w USA i niepewność związaną z tym wydarzeniem.

W głównej mierze notowania były determinowane przez ruch na rynku eurodolara. Od początku handlu złoty stracił na wartości, tracąc 2 grosze w stosunku do porannych notowań – głównie zawdzięczamy to wzmocnieniu euro w stosunku do głównych par walut. Podobnie zachowywały się waluty regionu, forint, czeska i słowacka korona. W dniu dzisiejszym spodziewamy się kontynuacji osłabiania złotego z możliwością powrotu notowań powyżej 3,87 zł.

Wtorkowe notowania na USD/PLN nic nie wniosły do obrazu rynku. Od początku notowań dolar zyskiwał w stosunku do złotego zaliczając maksimum cenowe na poziomie 3,0330 zł., po czym w godzinach popołudniowych zaczął tracić. W ogólnym bilansie notowania nie zmieniły się i w dalszym ciągu oscylują w strefie wsparcia 3,0 zł. W dniu dzisiejszym spodziewamy się stabilizacji w rejonie 3,00-02 zł. Dzisiaj w godzinach południowych zapoznamy się w wynikiem przetargu na obligacje skarbowe zorganizowanym przez resort finansów – oferta będzie opiewała na 1,5 mld zł. Popyt oraz uzyskana rentowność papierów dłużnych będzie testem dla naszego rynku.

Rynek międzynarodowy:

Wczoraj w ciągu sesji europejskiej EURUSD zachowywał się, zgodnie z oczekiwaniami, technicznie. Jednak w trakcie sesji amerykańskiej doszło do silnego osłabienia, które towarzyszyło dalszym wzrostom na rynkach towarów. Chwilowe przebicie 1.2800 nie stanowi podstawy do dalszego kupowania, gdyż zapewne znajdowały się tam opcje barierowe i to było powodem porannego wzrostu. Wieczorem jednak decyzja FOMC może wywołać spore zamieszanie. Sądzimy jednak, że rynek obecnie jest zbyt negatywnie nastawiony do dolara, jak również oczekuje zbyt gołębiego komunikatu. Długie pozycje w euro są już najprawdopodobniej bardzo duże, więc korekta może być gwałtowna i głęboka gdy sprawdzą się nasze przewidywania i FOMC nie da jasnego sygnału o zatrzymaniu podwyżek.

Dzisiejszy dzień będzie jednym z najciekawszych w tym miesiącu. Dolar pozostaje bardzo słaby (okolice 1.28 EURUSD). Złoto bez trudu pokonało poziom 700 dolarów. Tempo osłabienie dolara/wzrostu złota jest imponujące, lecz dzisiejsza decyzja FOMC i komunikat mogą spowodować duże zamieszanie. Rynek oczekuje podwyżki i zakomunikowania przerwy. My jednak sądzimy, że FED nie zaryzykuje gołębiego komunikatu właśnie ze względu na szalejące ceny towarów. Restrykcyjna polityka monetarna jest czynnikiem, który w pewnym stopniu działa hamująco na rynek towarowy. Luźna polityka monetarna BOJ i ECB napędza wzrosty cen na rynkach towarowych i akcji, więc przyłączenie się FED do tego grona spowodowałoby dalsze przyśpieszenie wzrostów cen towarów, chyba, że w komunikacie pojawiły by się obawy o kondycję gospodarki. Nie ma ku temu obecnie podstaw, więc sądzimy, że komunikat FED nie będzie się znacznie różnił od poprzednich bardziej jastrzębich komunikatów. Dla dolara oznaczać to może szansę na odrobienie ostatnich strat.

Tomasz Mozgawa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internetowy Dom Maklerski SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / IDM: Złoty kontynuuje korektę