IDMSA: Dokąd zmierzasz dolarze?

IDMSA
04-12-2007, 10:14

Początek tygodnia rozpoczął się bez większych emocji. Sytuacja na większości rynków była stabilna  w oczekiwaniu na  decyzje banków centralnych w sprawie stóp procentowych oraz kluczowy raport z  rynku pracy USA.

Nieznaczna ilość publikowanych danych makroekonomicznych nie sprzyjała handlowi. Wskazanie indeks aktywności ISM utrzymało się powyżej decydującego poziomu 50pkt. Oczekujemy jednak, że w gospodarka amerykańska pozostanie jednym ze źródeł negatywnego sentymentu do dolara obok luźniejszej polityki monetarnej. Słabym ogniwem pozostaje rynek nieruchomości i kredytowy, a wszelkie oznaki słabości rynku pracy sugerowałyby, że gospodarka jest w poważnych opałach. 

Przemówienie Rosengren’a z Fed i jego obawy o pogorszenie się sytuacji na rynku kredytów subprime, a także o problemy ze spłatą rat kredytowych spowodowały powrót waluty amerykańskiej w okolice dziennych minimów. Z kolei w swych wypowiedziach Paulson oznajmił, że nieustannie będą prowadzone zabiegi mające na celu wypracowanie porozumienia, które pomogłoby kredytobiorcom z sektora nieruchomości w spłacie zadłużenia. Jednym z pomysłów jest ‘zamrożenie’ stóp procentowych, jednak w dalszym ciągu kwestią do ustalenia pozostaje długość takiego procesu. Deklaracje Paulson’a okazały się niewystarczające by przywrócić zaufanie inwestorów. EURPLN

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wczorajszy dzień przyniósł stabilizacje na eurozłotym. Kurs pozostawał w wąskim zakresie 3,60-3,62. W dalszym ciągu wsparcie na poziomie 3,60 jest utrzymane, jednak nie ma sygnału w postaci formacji zapowiadającej wzrosty  na jakieś większe odbicie z tych poziomów. Przy braku istotniejszych danych makroekonomicznych, bardzo prawdopodobna jest dalsza stabilizacja. Najbliższy opór w rejonie 3,6250 wyznacza 100-okresowa średnia na wykresie godzinowym. Kurs tworzy bazę w okolicach 3,60, co jest przystankiem przed kolejnym silnym ruchem. Okolice 3,60 są dość odbrym poziomem do krótkoterminowego zakupu EURPLN z krótkim SL poniżej ostatniego lokalnego minimum. Istotny opór znajduje się dopiero na poziomie 3,64.

EURUSD

Eurodolar ma coraz większe trudności z kontynuacją wzrostów. Kurs EURUSD pozostaje poniżej ostatniego maksimum i oporu w postaci 100-okresowej średniej na wykresie godzinowym na poziomie 1,4720. Rynek zdaje się dostrzegać, że jak na razie jest bardzo niewielki potencjał do kontynuacji wzrostów przy braku kolejnych impulsów w postaci danych makroekonomicznych. Sytuacja techniczna wskazuje bowiem na możliwość pogłębienia się obecnej korekty.  Dolar pozostaje mocniejszy przy braku negatywnych fundamentów i bardzo możliwe jest, że ponownie będziemy testowali rejon 1,4600.  Istotne wsparcie w postaci linii poprowadzonej po ostatnich minimach wyznacza poziom 1,4550. Jako że zmniejszyły się oczekiwania na kolejne podwyżki stóp procentowych w strefie euro, to EURUSD nie jest już tak chętnie kupowane pomimo oczekiwań na kolejne obniżki stóp w USA.  Należy jednak pamiętać, że fundamenty ze strefy euro są dobre. Wczorajsze odczyty indeksów PMI były nieco wyższe, stopa bezrobocia spadła do 7,2%. Pomimo tego, iż sentyment do dolara pozostaje zły, możliwe jest korekcyjne umocnienie się USD jesli strafa oporu 1,4700-1,4730 zostanie utrzymana.

GBPUSD

GBPUSD w dalszym ciągu pozostaje w szerszym zakresie wahań wyznaczonym od dołu przez poziom 2,05 i 2,07 od góry. W dalszym ciągu sądzimy, że obecna siła funta wynika głównie ze  słabości dolara. Wczoraj GBP znalazł wsparcie w postaci lepszych danych na temat indeksu PMI. Prawdopodobnie w oczekiwaniu na decyzję BoE zmienność na tej parze pozostanie mniejsza. Pomimo nieco słabszych danych nadchodzących w ostatnim czasie z Wielkiej Brytanii, inflacja tutaj w dalszym ciągu pozostaje problemem. Istotne wsparcie w postaci 50-okresowej średniej na wykresie dziennym widzielibyśmy na poziomie 2,0570.

USDJPY

USDJPY podobnie jak i inne pary walutowe zawęził zakres wahań. Na skutek kontynuacji spadków japońskich akcji jen pozostaje nieco silniejszy, po zaledwie 40 pkt. odbiciu się z okolic 110,00. Pojawiające się obawy członków Fed o słabość gospodarki amerykańskiej powodują, że USD pozostaje słabszy. W dalszym ciągu utrzymane jest wsparcie wynikające z 38,2% zniesienia fib ostatniej fali wzrostowej z poziomu 107,22, wobec czego przy braku istotnego pogorszenia sytuacji na giełdach nie oczekujemy większych spadków na tej parze. Linia poprowadzona przez ostatnie maksima wyznacza opór w rejonie 110,80.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IDMSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDMSA: Dokąd zmierzasz dolarze?