IDMSA: nie ma chętnych do sprzedawania dolarów, rynek czeka na CPI

(Marek Druś)
17-10-2006, 10:10

Wczorajszy dzień pokazuje, że sprzedający dolary pojawiają się tylko w momencie atakowania szczytów. Krótki zasięg wczorajszego odbicia na EURUSD sugeruje, że na razie nie ma chętnych do zamykania większych pozycji i sprzedawania na spadkach.

Wczorajszy dzień pokazuje, że sprzedający dolary pojawiają się tylko w momencie atakowania szczytów. Krótki zasięg wczorajszego odbicia na EURUSD sugeruje, że na razie nie ma chętnych do zamykania większych pozycji i sprzedawania na spadkach.

Dolar pozostaje silny mimo niezbyt korzystnych wydarzeń na innych rynkach. Rynek obligacji odrobił lekkie straty z piątku, cen ropy wzrosła ponad 61 USD za baryłkę, złoto zbliżyło się do 600 USD. Dolar natomiast tylko nieznacznie stracił do głównych walut. Czymś co odróżnia obecną sytuację od tej z przed paru dni jest lekkie osłabienie na rynkach wschodzących, które może tłumaczyć nieco silniejszego dolara. Indeksy giełdowe nadal atakują szczyty, lecz inwestorzy zaczynają realizować zyski przy zbliżaniu się indeksów do psychologicznych poziomów. Uważamy, że obecne uspokojenie i brak odpowiedniej reakcji na USD na sygnały z innych rynków sugeruje, że inwestorzy zmniejszyli aktywność przed danymi o inflacji dziś i jutro. Biorąc pod uwagę umocnienie dolara w ostatnich tygodniach i obecny brak potwierdzenia na innych rynkach uważamy, że teraz naturalnym kierunkiem jest korekcyjne osłabienie USD. Może ono być jednak bardzo szybko zakończone po publikacji indeksu CPI za wrzesień. Jeżeli inflacja nie zwolniła we wrześniu lub przekroczy prognozy może to rozbudzić nadzieje na podwyżkę stóp w USA, spadek cen obligacji oraz umocnienie dolara.

USD/PLN

Ponieważ oczekujemy korekty na rynku EURUSD i jednoczesnego lekkiego osłabienia złotego USDPLN powinien być relatywnie stabilny. Uważamy, że rejon 3.1150 jest już atrakcyjny do sprzedaży, jednak dopiero 3.1250 stanowi solidny opór. Dzisiaj w USA publikowane są dane na temat inflacji PPI co powinno zostać odebrane przez rynek jako przybliżenie - choć bardzo mało dokładne - inflacji CPI. Główna reakcja rynku nastąpi jednak dopiero jutro. Do tego czasu należy oczekiwać utrzymania się kursu USDPLN w granicach 3.09-3.11. Wzrost cen surowców może powstrzymywać osłabienie złotego więc nie oczekujemy większej zmienności na USDPLN.

EUR/PLN

Koalicja jest, jednak rynek zgodnie z przewidywaniami nie zareagował na to wiekopomne wydarzenie. Wczorajsze dane na temat wzrostu płac nie wpłynęły istotnie na notowania. Nieco wyższy kurs EURPLN dziś rano można przypisać raczej ogólnemu osłabieniu walut w naszym regionie. Wyraźnie stracił forint i korona czeska. Wygląda na to, że inwestorzy postanowili zrealizować zyski z ostatnich paru dni. Podobna sytuacja może wystąpić dzisiaj u nas. Korekta powinna być w naszej opinii ograniczona do 3.90. Przewidujemy, że pod warunkiem braku zaskoczenia danymi o inflacji z USA w najbliższych dniach zmienność będzie raczej niewielka.

EUR/USD

Wczorajsza sesja należała do gatunku tych o niskiej zmienności. Od rana notowania eurodolara poruszały się w wąskiej konsolidacji w przedziale 1,2490-1,2530. Niska zmienność była efektem braku istotnych publikacji zza oceanu i przygotowywania pozycji pod dzisiejsze dane o inflacji w USA za wrzesień. Ceny producentów (PPI) prawdopodobnie spadły w ujęciu miesięcznym o 0,7 proc. po wzroście o 0,1 proc. miesiąc wcześniej.  Na poziomie bazowym analitycy prognozują  inflację na poziomie 0,2 proc. wobec 0,4 proc. w sierpniu.  Środowy wskaźnik cen konsumenckich (CPI) może pokazać spadek inflacji o 0,3 proc. wobec wzrostu cen o 0,2 proc. miesiąc wcześniej. Bez uwzględnienia cen żywności i paliw inflacja powinna pozostać na niezmienionym poziomie 0,2 proc. Zmniejszenie presji inflacyjnej związane jest z niższymi cenami paliw i efektami poprzednich podwyżek stóp procentowych przez Fed. Rynek obawia się tych danych (spadku inflacji bazowej), więc do czasu publikacji dolar może być pod presją. Nawet wczorajszy niespodziewany wzrost indeksu NY Fed Empire State za październik o 9 pkt. do 22,9pkt. (prognoza: 12 pkt.) nie pomaga już amerykańskiej walucie, gdyż subindeks cenowy spadł do najniższego poziomu od roku (30,83 wobec 41,00 we wrześniu). Tyko wyższy od oczekiwań odczyt inflacji bazowej PPI (powyżej 0,2 proc.) spowoduje wybicie z konsolidacji 1,2480 -1,2580 dołem. Podczas sesji europejskiej poznamy ważne dane o inflacji bazowej CPI w strefie euro, która prawdopodobnie pozostała na niezmienionym poziomie 1,3 proc. r/r. Wyższy odczyt może umocnić wspólną walutę, jednak do 14:30 niska zmienność notowań nie pozowali na większy ruch.

IDMSA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDMSA: nie ma chętnych do sprzedawania dolarów, rynek czeka na CPI