IDMSA: rynek jest już przygotowany na FOMC

opublikowano: 31-01-2007, 13:23

Dolar nie zareagował na wczorajszy silny wzrost cen ropy. Wywołały go informacje o zaostrzaniu się zimy, w zachodnich Stanach oraz informacje oraz planowanej przez Arabię Saudyjską obniżce wydobycia od 1 lutego o 158k baryłek.

Dolar nie zareagował na wczorajszy silny wzrost cen ropy. Wywołały go informacje o zaostrzaniu się zimy, w zachodnich Stanach oraz informacje oraz planowanej przez Arabię Saudyjską obniżce wydobycia od 1 lutego o 158k baryłek. Inwestorzy oczekują na dane makroekonomiczne oraz powstrzymują się od zawierania transakcji gdyż spada aktywność na innych rynkach – szczególnie stóp procentowych przed dzisiejszą decyzją FED. Komentarze europejskich polityków odnośnie słabości jena lekko go umocniły, jednak bardzie w stosunku do dolara niż do euro. Zachowanie rynku (osłabienie dolara od poniedziałku) wynika także z pozycjonowania przed decyzją FOMC. Analizując jednak to co się dzieje na rynku stóp procentowych można już teraz uznać, że rynek wycenił najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli brak zmiany obecnej sytuacji. Można ją scharakteryzować jako brak silnych oczekiwań zarówno na obniżki jak i podwyżki, oraz ryzyko zaostrzenia przynajmniej retoryki w zależności od danych makro. Jeżeli dane nie będą dawały szans na złagodzenie polityki monetarnej w tym roku to rentowności i dolar będą rosły.

USD/PLN

Na USD/PLN oczekujemy raczej stabilnej sesji w pierwszej połowie dnia. Większą zmienność możemy zanotować w okolicy publikacji danych z USA oraz konferencji RPP. Sądzimy, że w ciągu dnia USDPLN utrzyma się w ostatnich zakresach. Później jednak wszystko zależeć będzie od danych makro i FOMC. Zgodny z oczekiwaniami komunikat może być pretekstem do realizacji zysków i osłabienia dolara, a zatem może mieć sens sprzedawanie USDPLN, jeśli EURUSD zacznie dynamicznie rosnąć po poznaniu tekstu komunikatu.

EUR/PLN

Dzisiaj decyzję w sprawie stóp procentowych podejmuje także RPP, rynek jest bardzo ciekaw nowego prezesa NBP – jakie ma poglądy oraz w jaki sposób będzie je komunikował rynkowi. Panował zatem nastrój wyczekiwania. Wczoraj złoty był stabilny, zamknięty w wyznaczonych technicznie zakresach i reagował głównie na sygnały z regionu. Dzisiaj ponownie rano złoty jest nieco mocniejszy, jednak nie oczekujemy w trakcie dnia (do decyzji) większej zmienności, w tym dalszego umocnienia. Ponieważ projekcja inflacyjna NBP będzie opublikowana w czwartek (10.00) to dzisiejsza reakcja może być dość ograniczona – wielokrotnie członkowie RPP dawali do zrozumienia, że decyzja o podwyżce stóp zależy w bardzo dużym stopniu od tego, czy projekcja potwierdzi ryzyko istotnego przekroczenia celu inflacyjnego w 2008 roku. Żeby ryzyko to ograniczyć należałoby podnosić stopy z dużym wyprzedzeniem, czyli teraz. RPP dziś nie podniesie stóp (takie są oczekiwania), jednak jeżeli z konferencji ani z projekcji inflacji nie wynikać będzie żaden bliższy termin podwyżki to złoty może się w ślad za obligacjami umocnić.

EUR/USD

Dzisiaj oczekujemy relatywnie stabilnej sesji, tj. w ramach starych zakresów. Większą zmienność możemy zanotować w okolicy publikacji danych na temat PKB w IV kw. 2006, jednak nie powinna ona spowodować istotnej zmiany sytuacji przed decyzją FOMC. Oczekiwania odnośnie PKB na poziomie 3.0% są według nas dobrze uzasadnione. Z punktu widzenia rynku nie są nadmiernie optymistyczne i spełnienie oczekiwań może być przyczyną umocnienia dziś USD. Oprócz tego publikowane będą dane na temat kosztów zatrudnienia, wydatków na budownictwo oraz indeks Chicago PMI, więc inwestorzy na pewno zwiększą aktywność dzisiaj po 14.00. Kluczowym wydarzeniem będzie jednak decyzja, a raczej komunikat FOMC o 20:15. Oczekuje się, że FED nie zmieni swojego nastawienia do inflacji. Jest natomiast szansa, że przedstawi swoją opinię na temat ostatnich danych makro. Były one prawie we wszystkich sektorach dobre (łącznie z rynkiem nieruchomości) więc mogą nieść ze sobą jakieś implikacje dla przyszłych decyzji monetarnych. Uwaga na temat możliwego wzrostu cen ropy także sprzyjać będzie oczekiwaniom na podwyżki stóp. Reasumując można powiedzieć, że krótkoterminowa przyszłość USD w największym stopniu zależy od dzisiejszego komunikatu FOMC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane