Idzie korekta. Trzeba to wykorzystać

DI
opublikowano: 15-02-2011, 00:00

Podtrzymujemy opinię dotyczącą optymistycznej perspektywy dla rynku akcji na 2011 rok, zawartą w strategii wydanej w styczniu. Mimo obniżek ratingów dla kolejnych krajów oraz rozprzestrzeniającej się rewolucji w krajach Afryki Północnej, styczeń na światowych rynkach akcji upłynął pod znakiem kontynuacji impulsu wzrostowego zapoczątkowanego w grudniu 2010. Polskie główne indeksy zanotowały w tym czasie niewielkie zniżki (WIG o 0,7 proc., WIG20 o 1,4 proc.), co można tłumaczyć przede wszystkim reakcją inwestorów na propozycję rządu dotyczącą obniżenia składek do OFE z obecnych 7,3 proc. wynagrodzenia do 2,3 proc. od maja 2011.

Dane makroekonomiczne, jakie napływały w styczniu, w większości rysują optymistyczny obraz najbliższych miesięcy (poprawiająca się sytuacja na amerykańskim rynku pracy, nadal silne momentum w przemyśle USA i Niemiec — widoczne również w poziomie nowych zamówień, odbudowa zaufania konsumentów).

Naszym zdaniem, w najbliższych miesiącach należy obserwować dane z amerykańskiego rynku pracy. Im lepsze dane, tym prawdopodobieństwo większej korekty na rynku akcji (10-15 proc.) rośnie, ze względu na spodziewaną reakcję na dane ze strony Fed (wyjście z QE, konsensus zakłada pierwsze podwyżki stóp procentowych na początku 2012 roku).

W perspektywie najbliższego miesiąca, ze względu na silne wykupienie rynku, można oczekiwać lokalnej korekty indeksów (zasięg 5-8 proc.). Inwestorzy powinni ją wykorzystać do dalszego akumulowania akcji w perspektywie całorocznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy