Ifo zniżkuje i umacnia euro

Anna Pronińska, Reuters
25-05-2006, 00:00

Niemieccy przedsiębiorcy nadal są optymistami. Ekonomiści również — będzie to dobry rok dla niemieckiej gospodarki.

Na pierwszy rzut oka nie ma z czego cieszyć. Ifo, wskaźnik nastrojów niemieckich przedsiębiorców, spadł w maju o 0,3 pkt — do 105,6 pkt. Mimo to był i tak wyższy od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się spadku do 105 pkt.

— Perspektywa dla niemieckich eksporterów pozostaje bardzo dobra — twierdzi Klaus Abberger, ekonomista Instytutu Ifo.

Lepszy od kwietniowego o 0,9 pkt był również indeks oceny obecnych warunków. Spadł natomiast wskaźnik oczekiwań przedsiębiorców, ze 105,5 do 104 pkt.

Po sygnałach umacniania się konsumpcji, która wzrosła w pierwszym kwartale o 0,6 proc., teraz również Ifo wzmocniło nadzieje na poprawę w gospodarce.

— Niemiecka gospodarka odbije się w drugim kwartale. To będzie dobry rok — twierdzi Bernd Weidensteiner, ekonomista DZ Bank.

Analitycy spodziewają się, że do przyspieszenia wzrostu w drugim kwartale przyczynią się również lepsze wyniki sektora budowlanego, który rok rozpoczął słabo.

Na lepszy wskaźnik Ifo w środę zareagowało euro, które umocniło się w stosunku do dolara.

— Te dane potwierdzają, że mimo silnego euro gospodarka Niemiec nabiera rozpędu, co dobrze służy europejskiej walucie — mówi Niels From, strateg Dresdner Kleinwort Wasserstein.

Według analityków, informacje o utrzymującym się optymizmie niemieckich przedsiębiorców wzmocniły też oczekiwania na kontynuację cyklu podwyżek stóp procentowych w strefie euro.

Na początku tygodnia Jean-Claude Trichet, prezes Europejskiego Banku Centralnego (ECB), zapewniał, że bank będzie czujnie obserwował poziom inflacji, a to oznacza zapewne zaostrzanie polityki monetarnej. Polscy ekonomiści prognozują, że ECB podniesie w czerwcu stopy o 25 pkt bazowych.

— Spadek Ifo był oczekiwany, zwłaszcza po spadkach innych europejskich indeksów, które sugerowały spowolnienie koniunktury. Jeśli spadnie poniżej 100 pkt, trudno będzie utrzymać naszą dynamikę PKB w okolicach 5 proc. — uważa Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska.

Jego zdaniem, słabsze Ifo oznacza tylko chwilowy przestój w polepszaniu koniunktury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska, Reuters

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ifo zniżkuje i umacnia euro