IFS Connect 2021: Bliskie relacje z klientami pozwalają właściwie i szybko odpowiadać na ich potrzeby

  • Materiał partnera
opublikowano: 18-10-2021, 11:42
aktualizacja: 25-10-2021, 09:47

W związku z odbywającą się 27 października konferencją IFS Connect 2021 zapraszamy na rozmowę z Glennem Arnesenem, regionalnym prezesem Europy Północnej i Centralnej w IFS.

Glenn Arnesen, regionalny prezes Europy Północnej i Centralnej w IFS

Od kiedy IFS obecny jest na polskim rynku?

Na polskim rynku IFS funkcjonuje już od prawie 30 lat. Pamiętam początki naszego lokalnego oddziału i sam miałem przyjemność uczestniczyć, w 1999 r., w Krakowie, w spotkaniach, które leżały u podstaw dzisiejszej pozycji IFS w Polsce. Prawdę mówiąc, byliście jednym z pierwszych krajów poza Skandynawią, gdzie IFS otworzył swój zagraniczny oddział. Lokalnie mamy bardzo dobrą i perspektywiczną bazę klientów oraz pracowników, którzy przede wszystkim skupiają się na rynku polskim, ale także wspierają międzynarodowe projekty firmy.

Czy Polska z punktu widzenia globalnej strategii IFS jest istotnym rynkiem?

Oczywiście, to nie ulega wątpliwości. Patrząc wstecz i porównując dzisiejszą Warszawę z tą jeszcze sprzed 10 lat, mogę śmiało powiedzieć, że teraz zarówno stolica, jak i cały kraj wyglądają zupełnie inaczej. Polska jest piątą lub szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej i najsilniejszą w Europie Środkowej. To istotny aspekt z naszej perspektywy, ale jeszcze ważniejszy jest intensywny rozwój polskich przedsiębiorstw, w tym szczególnie firm produkcyjnych czy dystrybucyjnych. Patrząc na ścieżkę rozwoju naszych produktów i innowacje, jakie regularnie wprowadzamy, jest to zdecydowanie kraj, w którym chcemy być obecni z rozpoznawalnymi i wysoko ocenianymi rozwiązaniami. Podsumowując liczby, IFS Polska to prawie 300 klientów, a co za tym idzie, około 70 tys. użytkowników. Na tym się nie zatrzymujemy, inwestujemy w firmę, produkty, wyspecjalizowanych pracowników. Myślę, że kiedy się spotkamy za rok czy dwa, będziemy mówić o jeszcze lepszej rzeczywistości.

Szczególnie w ostatnim roku widać, że IFS w Polsce umacnia swoją pozycję. Jak może Pan scharakteryzować lokalną obecność firmy – rozszerzanie portfolio partnerów, nowi klienci, odważniejsze podejście do rynku?

To ważne pytanie – jeżeli popatrzymy na IFS globalnie, to rośniemy o 30 proc. rocznie w sprzedaży rozwiązań informatycznych. Druga istotna kwestia to budowa ekosystemu wspólnie z partnerami, którzy w efektywny sposób pozwalają nam zwiększać skalę zaangażowania. Mogę powiedzieć, że Polska w tym zakresie jest pionierem, mając trzech naprawdę efektywnych partnerów, z których jeden to również istotny gracz na arenie międzynarodowej. Z kolei patrząc na aspekt biznesowy, branże użyteczności publicznej, energetyczna i produkcyjna mają kluczowe znaczenie dla naszej strategii rozwoju. Inwestujemy również w rozwiązania wspierające zarządzanie serwisem w terenie, co również jest coraz bardziej istotne z punktu widzenia naszych obecnych i potencjalnych klientów w Polsce. Dzięki innowacjom, które regularnie wprowadzamy, jesteśmy w stanie sprostać złożonym wymaganiom i szybko budować wartość dodaną.

Co wpłynęło na wzrost pozycji IFS przez ostatnie dwa lata, które również pokrywają się z pandemią wpływającą na globalną gospodarkę?

Podczas tego wymagającego okresu wiele firm potrzebowało odpowiednich rozwiązań informatycznych, aby móc dalej prowadzić swoją działalność w efektywny sposób. Z naszego punktu widzenia kluczowe jest również to, że zawsze jesteśmy w bliskiej relacji z naszymi klientami. Jest to zdecydowanie atut, który w początkowej fazie pandemii nam pomógł. IFS liczy teraz 4 tys. pracowników, nasi konkurenci zatrudniają ich kilkadziesiąt tysięcy. Zatem muszę wyraźnie podkreślić – jesteśmy znaczącą firmą, która może i realizuje zaawansowane, globalne projekty na dużą skalę, ale dzięki temu, że jesteśmy trochę mniejsi niż inne firmy, możemy bardziej zaangażować się w tworzenie relacji z klientami i trafniej odpowiadać na ich potrzeby. Dzięki temu, że jesteśmy blisko z klientami, nie potrzebowaliśmy zaawansowanych analiz, żeby móc im szybko pomóc. Mogliśmy z dnia na dzień dostarczyć rozwiązania, które umożliwiły nieprzerwaną działalność w tym wymagającym okresie. To również zasługa naszego zespołu, że sprzedawaliśmy więcej w ramach istniejącej bazy klientów oraz pozyskiwaliśmy nowych. Najważniejsze to być obecnym dla klientów oraz szanować ich wyzwania i potrzeby.

Jak wahania gospodarcze wpłynęły na zachowanie firm i ich chęć do inwestycji? Czy był to czas wzmożonych inwestycji w technologie? Które obszary zyskały najwięcej – rozwiązania chmurowe, aktualizacje istniejących rozwiązań?

Na początku myśleliśmy, że pandemia spowolni aktywność klientów w związku z niepewnością co do przyszłości czy problemami z łańcuchem dostaw, natomiast tak się nie stało. Dla większości firm był to okres niesamowicie szybkiego rozwoju pod względem technologicznym. Przedsiębiorstwa same zrozumiały, że bez rozwiązań technologicznych, na których mogą polegać, niezwykle trudno będzie im dalej funkcjonować i konkurować na rynku. Poprzedni rok był dla IFS bardzo dobry pod kątem sprzedaży, a ten prawdopodobnie będzie jeszcze lepszy. Mogę śmiało powiedzieć, że pandemia nie miała negatywnego wpływu na pozycję i rozwój IFS. Nasi klienci korzystają z innowacyjnych technologii, dzięki czemu mogą budować nową jakość dla swoich klientów i poprawiać produktywność. Oczekują również skalowalnej infrastruktury IT i elastycznych warunków handlowych. Naszym zdaniem rozszerzanie oferty chmurowej jest najlepszą odpowiedzią na te potrzeby. Globalizacja i rosnąca konkurencja powodują utrzymywanie cen na konkurencyjnym poziomie przy zachowaniu wysokiej jakości oferowanych usług, co wymusza na firmach dokładne śledzenie kosztów produkcji na każdym etapie: pod względem materiałów, utrzymania maszyn, pracy ludzkiej czy zużycia mediów. Tutaj odpowiedzią są rozwiązania informatyczne.

O jakich trendach technologicznych w kontekście rozwiązań będziemy mówić najczęściej w kolejnych miesiącach?

Jak zaznaczałem wcześniej, na pewno kluczowy jest dalszy rozwój oferty w zakresie zarządzania serwisem w terenie. Warto dodać jeszcze jeden z ważnych tematów, czyli Customer Experience Management. Generalnie klienci oczekują innowacyjnych produktów, które dadzą im przewagę rynkową. Na przykład, sytuacja na rynkach wywołana pandemią, w tym głównie zakłócenia w łańcuchu dostaw, spowodowała potrzebę szybkiej reakcji producentów na zmieniające się warunki, co nie będzie możliwe bez wsparcia rozwiązań cyfrowych.

Jak IFS widzi swoją pozycję w Europie Środkowej? Jakie plany rozwoju lub zmiany czekają firmę w Polsce?

Widzimy potencjał w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej wraz z rosnącą liczbą firm poszukujących zaawansowanych technologii biznesowych. Dlatego koncentrujemy się na rozwoju naszego środowiska partnerów, aby wykorzystać te możliwości. W odniesieniu do polskiego rynku chcielibyśmy wzmocnić naszą pozycję konkurencyjną, szczególnie wśród dużych klientów. Chcemy systematycznie pozyskiwać nowych klientów i pozycjonować nasze najbardziej innowacyjne rozwiązania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane