IG szuka niszy i partnera

Sebastian Gawłowski
24-10-2005, 00:00

Akcje Internet Group (IG), warszawskiej firmy informatycznej, co pewien czas budzą zainteresowanie inwestorów giełdowych, zwłaszcza tych o zacięciu spekulacyjnym. Ubiegły tydzień przyniósł kolejną eksplozję popytu i wahania kursu. Gracze kupowali akcje przed ujawnieniem nowej strategii i prognoz spółki. Po prezentacji cena mocno spadła, bo rynek spodziewał się po IG więcej.

Pięć lat temu na fali internetowej hossy spółka (jako Ariel) zmieniła profil z producenta butów na providera sieciowego. Miało to przynieść poprawę wyników i pozyskanie inwestora branżowego. Żadnej z tych obietnic nie udało się spełnić. Obecnie IG kusi więc rozszerzeniem profilu działalności, poprawą wyników i zdobyciem inwestora branżowego. Brzmi znajomo? Tym razem zarząd prosi o czas. Zyski mają być, ale dopiero w przyszłym roku. Świadczenie usług telekomunikacyjnych za pośrednictwem internetu ma przyszłość. Spółka chce mocno wejść w ten rynek i zdobywać klientów prepaid poprzez własne kanały dystrybucji, a nawet hipermarkety. Brzmi ciekawie, ale firma ponownie napotyka barierę ograniczonego dostępu do internetu i niewielkiej znajomości technologii VoIP wśród indywidualnych klientów.

Skąd takie zainteresowanie akcjami spółki, która ma nieustanne kłopoty z osiągnięciem zysków? Gracze liczą, że IG uzyska inwestora branżowego. Przed prezentacją strategii firma sygnalizowała współpracę z telekomem Exatel. To podgrzało oczekiwania, ale na plotkach się skończyło. Firma dalej szuka partnera. Już piąty rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / IG szuka niszy i partnera