Ilość plastiku w organizmach dzieci jest niepokojąca

  • DI
opublikowano: 16-09-2019, 22:00

W organizmach prawie wszystkich dzieci można znaleźć substancje, które wchodzą w skład plastiku.

Niektóre z nich mogą być szkodliwe dla zdrowia — wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z Instytutu Roberta Kocha w Berlinie na zlecenie resortu środowiska. Przebadali oni próbki krwi i moczu 2,5 tys. dzieci w wieku od 3 do 17 lat w latach 2003-17. Znaleźli tam produkty rozkładu 11 z 15 poddanych analizie składników. Wykryto je w organizmach 97 proc. badanych dzieci.

— Badanie wyraźnie pokazuje korelację między wzrostem zużycia danej substancji w produkcji a wzrostem jej ilości w organizmie — powiedziała Marike Kolossa-Gehring, jedna z autorek raportu.

Plastik może dostawać się do organizmu za pośrednictwem przyborów kuchennych, nieprzemakalnych ubrań, środków czystości oraz opakowań żywności. Część substancji może zakłócać gospodarkę hormonalną, zaburzać rozwój, sprzyjać otyłości i nowotworom. Szczególnie alarmująca jest obecność w organizmach dzieci kwasu perfluorooktanowego (PFOA), który jest stosowany m.in. przy produkcji nieprzywieralnych powłok patelni czy nieprzemakalnych ubrań. Może on powodować problemy z płodnością i uszkadzać wątrobę. Od 2020 r. jego użycie w ubraniach na terenie UE będzie zabronione.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu