Inauguracyjne posiedzenie Sejmu przerwane, nie wybrano marszałka

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-10-2005, 14:29

Około półtorej godziny obradował w środę Sejm V kadencji na swoim inauguracyjnym posiedzeniu. Na wniosek PiS obrady zostały odroczone do następnej środy, 26 października, jeszcze przed wyborem marszałka Sejmu. Jedynym kandydatem na to stanowisko jest Bronisław Komorowski (PO). Posiedzenie Sejmu prowadził marszałek-senior Józef Zych.

Około półtorej godziny obradował w środę Sejm V kadencji na swoim inauguracyjnym posiedzeniu. Na wniosek PiS obrady zostały odroczone do następnej środy, 26 października, jeszcze przed wyborem marszałka Sejmu. Jedynym kandydatem na to stanowisko jest Bronisław Komorowski (PO). Posiedzenie Sejmu prowadził marszałek-senior Józef Zych.

W posiedzeniu uczestniczył prezydent Aleksander Kwaśniewski oraz premier Marek Belka, który poinformował, że złożył dymisję swojego rządu. Po południu prezydent odwołał Radę Ministrów i powierzył jej sprawowanie obowiązków do czasu powołania nowego rządu. Jeszcze w środę Kwaśniewski desygnuje Kazimierza Marcinkiewicza na nowego szefa rządu.

Aleksander Kwaśniewski uważa, że ogłoszenie przerwy w trakcie pierwszego posiedzenia nowego Sejmu to "niebezpieczny precedens". "Nowy Sejm źle zaczął. Byłoby lepiej, gdybyśmy wybór marszałka mieli już za sobą" - powiedział prezydent dziennikarzom.

Zanim ogłoszono przerwę w obradach, nowi posłowie złożyli ślubowanie. W Sejmie V kadencji wśród 460 posłów jest 155 posłów PiS; 133 - PO; 56 - z Samoobrony; 55 z SLD; 34 z LPR; 25 z PSL i dwóch posłów Mniejszości Niemieckiej. Podczas ślubowania posłowie bili brawo Jackowi Kurskiemu (niezrz., wcześniej PiS) oraz Donaldowi Tuskowi (PO).

Prezydent podkreślił w swoim wystąpieniu, że w wyborach parlamentarnych "naród-najwyższy suweren" wyraził swą wolę, zagłosował przeciw tym, którzy do tej pory sprawowali władzę i zmienił układ sił politycznych. Dodał, że wyborcy dobitnie przypomnieli politykom, że w demokracji władza przyznawana jest tylko na pewien czas. Według niego - dla jednych powinno to być ostrzeżeniem, dla innych - źródłem nadziei, a dla wszystkich - nakazem oddanej służby dla ojczyzny. 

Kwaśniewski mówił, że parlamentowi została powierzona wielka władza i ciąży na nim wielka odpowiedzialność. Gratulował ugrupowaniom, które znalazły się w Sejmie. Życzył im "powodzenia w parlamentarnej misji". Dodał, że Polska na trwałe weszła na drogę wzrostu gospodarczego i cywilizacyjnego; jest to zasługą wszystkich parlamentów i rządów III RP, a nowy Sejm musi kontynuować ich dzieło.

Podkreślił, że nowy Sejm będzie pracował w nowej rzeczywistości - przynależności Polski do Unii Europejskiej. Zaapelował, aby Polska brała aktywny udział w pracach Unii i dyskusji nad kwestiami ważnymi dla przyszłości wspólnoty, m.in. nad projektem przyszłego budżetu UE. Dodał, że dużą rolę ma tu do odegrania parlament.

Prezydent radził też, by w nowej kadencji Sejmu powołać komisję konstytucyjną, która pracowałaby nad ewentualnymi zmianami w ustawie zasadniczej. Według prezydenta, w jej skład powinni wejść obok parlamentarzystów wybitni prawnicy, konstytucjonaliści oraz m.in. byli premierzy.

W takim gronie należałoby ocenić zalety i wady obecnej konstytucji, a następnie wystąpić o ewentualne zmiany np. w 10. rocznicę przyjęcia konstytucji, w 2007 roku - dodał. Według Kwaśniewskiego, "taka spokojna i odpowiedzialna debata konstytucyjna, wolna od presji bieżącej polityki, byłaby najbardziej korzystna - wzmacniałaby wiedzę i świadomość prawną obywateli, a efekty pracy miałyby największą szansę ma przyjęcie w referendum". 

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Prezydent zaapelował też do posłów, aby "tworzyli mniej ustaw, ale lepsze". Zadaniem Sejmu - mówił - jest tworzenie nowego prawa, które będzie proste, precyzyjne i zrozumiałe przez obywateli.

Po wystąpieniu prezydenta posłowie złożyli ślubowanie poselskie. Nazwiska odczytywano według miejsc, jakie posłowie zajmują na sali obrad, począwszy od pierwszego rzędu, a nie w kolejności alfabetycznej.

Józef Zych w swoim wystąpieniu życzył nowym posłom, by w dniu zakończenia kadencji każdy mógł z czystym sumieniem powiedzieć "ślubowania poselskiego dokonałem, o sprawy obywatelskie zadbałem, prywaty nie uprawiałem, swoją postawą wstydu Sejmowi nie przyniosłem".

"Narodowi polskiemu życzę zaś, aby doczekał się realizacji przyrzeczeń poczynionych przez obecnych posłów, aby Sejm był przykładem zgody narodowej i solidarności międzyludzkiej, aby polskie społeczeństwo było dumne ze swojego Sejmu" - podkreślił. 

Marek Belka występując w Sejmie zaznaczył, że ma prawo odczuwać satysfakcję, że rząd, którym kierował, zostawia sprawy publiczne: polską gospodarkę i polskie państwo w dobrym stanie. "Gospodarka jest dziś stabilna, przychody budżetu większe, przepisy prawa regulujące procesy gospodarcze prostsze, a polityka społeczna skuteczniejsza" - ocenił Belka.

Przyznał, że jego rządowi nie udało się w planowanym stopniu uporządkować finansów publicznych. "Nie dlatego, że zabrakło nam dobrej woli, pomysłów, czy pracowitości. Determinacji brakowało w parlamencie" - powiedział ustępujący premier.

Podkreślił natomiast, że podczas działalności jego rządu zmniejszono zagrożenie nadmiernego wzrostu długu publicznego w stosunku do PKB. "Wbrew obawom nie nastąpił krach finansów publicznych" - podkreślił Belka.

Szef klubu PiS Ludwik Dorn zgłaszając wniosek o przerwę w posiedzeniu Sejmu podkreślił, że PiS składa taki wniosek bo nie chce "wzrostu napięcia i konfliktu". Zauważył, że w polskiej tradycji to najsilniejszy klub parlamentarny zgłasza kandydata na marszałka Sejmu.

Odstąpienie od tej zasady - powiedział - może nastąpić wtedy, gdy istnieje porozumienie dotyczące współdziałania i współodpowiedzialności między partiami, które mają stworzyć koalicję i rząd. Takiego porozumienia - podkreślił Dorn - między PO i PiS obecnie nie ma. Według niego, dziwne jest, że w takiej sytuacji Platforma, bez porozumienia z PiS, zgłosiła kandydaturę Bronisława Komorowskiego na marszałka. Wniosek poparło 237 posłów, przeciw było 215 , a wstrzymało  się dwóch posłów.

Za przerwaniem posiedzenia Sejmu zagłosowali w środę posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony, PSL i trzech posłów Ligi Polskich Rodzin.

Sejm uczcił też 21. rocznicę męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. W uchwale przyjętej przez aklamację, Sejm złożył hołd kapelanowi "Solidarności", wielkiemu duszpasterzowi i niezłomnemu obrońcy ubogich. Ksiądz Popiełuszko został zamordowany 19 października 1984 roku przez funkcjonariuszy IV Departamentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane