Indeks WIG20 pokonał 1500 punktów

Artur Szymański
opublikowano: 08-12-2003, 11:38

Poniedziałkowa sesja rozpoczęła się od niewielkiego spadku. Indeks WIG20 wystartował z poziomu 1476 pkt, czyli o 0,56 proc. niżej piątkowego zamknięcia. Nadwyżka podaży, jaka pozostała po piątkowej sesji szybko się jednak wyczerpała i rynek zaczął rosnąć.

Graczy w Warszawie zupełnie nie interesuje to co dzieje się na rynkach w Europie Zachodniej. Tam indeksy tracą dziś na wartości, ponieważ kurs dolara osiągnął kolejne rekordowe dno wobec euro. U nas natomiast wzrost nabiera rozpędu. Trudno się raczej spodziewać, by jedyną tego przyczyną był ruch na rynkach walutowym i długu. Na otwarciu poniedziałkowej sesji kurs złotego nieco spadł, wzrosły natomiast ceny obligacji. Rosnące zainteresowanie obligacjami może oczywiście rzutować na zwiększenie popytu również na akcje. Wydaje się jednak, że za dzisiejszym wzrostem przemawia raczej chęć spekulacyjnego odbicia.

Fundamentalnych powodów do kupna akcji nadal nie widać, choć pierwsza chęć do odwrócenia spadków widoczna była już pod koniec piątkowej sesji. Kupującym udało się wówczas na krótko wyprowadzić WIG20 na mały plus, jednak w ostatnich minutach sesji podaż sprowadziła ponownie indeks w strefę spadków. Pisałem w porannym komentarzu, że ewentualne odbicia w górę będą miały błogosławieństwo sprzedających, jeśli będzie im to akurat na rękę. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia obecnie.

Paradoksalnie największym wzmocnieniem dla obozu kupujących jest pesymistyczne (!) wskazanie Wigometru – wskaźnika nastrojów inwestorów publikowanego przez GPW. Pokazuje on, że niemal 50 proc. inwestorów oczekuje zniżki giełdowych notowań w tym tygodniu. Ponieważ rynek rzadko kiedy przyznaje rację większości, dlatego nie powinno nikogo dziwić jeśli po ostatnich kilku dniach spadków dzisiejsza sesja zakończy się sporym wzrostem.

Po półtorej godzinie poniedziałkowego handlu indeks WI20 wyszedł ponad poziom 1500 pkt. Podaż na więcej na razie nie pozwala i skutecznie ostudziła rozpalone głowy kupujących. Indeks cofnął się, ale handel jest dość aktywny. Wartość obrotów przekroczyła 85 mln zł. Rynek w górę prowadzą BPH PBK, KGHM i Pekao SA. W dzisiejszym komunikacie BPH PBK poinformował BPH PBK, że jeden z największych banków spółdzielczych w Polsce – Spółdzielczy Bank Rozwoju „Samopomoc Chłopska” zostanie całkowicie wchłonięty w struktury BPH PBK od 1 stycznia 2004 r.

Wzrostowi kursu KGHM sprzyjają z kolei oczekiwania na kolejną falę wzrostu cen miedzi na światowych rynkach metali. Zdaniem analityków technicznych, ceny miedzi czeka okres krótkotrwałej konsolidacji, po którym na rynku powinna nadal trwać zwyżka. Cena tony miedzi w kontraktach trzymiesięcznych przekraczała dziś rano 2134 USD. W planie na 2003 r., KGHM zakładał, że tona tego metalu będzie kosztować średniorocznie 1625 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Indeks WIG20 pokonał 1500 punktów