Indeks WIG20 ponownie znalazł się poniżej 1200 punktów

Przemek Barankiewicz
13-12-2001, 16:07

Coraz gorsze nastroje panują na warszawskim parkiecie. Tym razem prowodyrem spadków nie okazał się Elektrim, ale lubiński KGHM i BRE Bank. Rolę „czerwonej latarni” notowań ponownie pełniły papiery Netii, nad którą nadal stoi wiele znaków zapytania. Do zakupów nie skłoniły graczy dane makro z USA, które nie pokazały żadnych śladów ożywienia za oceanem.

Początek sesji dawał jeszcze nadzieje na spokojny czwartek. Lekko rosła cena akcji Elektrimu, który ciągle wystawia nerwy inwestorów na próbę. Przed rozpoczęciem sesji holding wydał oświadczenie, że po popołudniu wyda następne. Trudno zrozumieć zachowanie spółki, któremu komunikacja z rynkiem sprawia coraz większe problemy. Nie są to oczywiście największe kłopoty Elektrimu. Dzień wcześniej firma zastawiła na rzecz Bank Handlowego udziały w Elektrimie Megadex. Standard & Poor's obniżył rating dla zadłużenia do CCC. Holding pewnie wyjdzie z kłopotów (pozbywając się akcji Elektrimu Kable lub Elektrimu Telekomunikacja). Problemy z zadłużeniem zostaną jednak jedynie przesunięte w czasie, a zdolność do dalszego zaciągania długu - po obniżeniu ratingów i zaufania wobec spółki - nieprędko powróci do poprzedniego poziomu. Do podobnych wniosków doszli gracze w Warszawie i przez większą część dnia kurs Elektrimu krążył kilka procent „pod kreską”.

Jednak tym razem jeszcze słabsze okazały się akcje innego blue chipa – KGHM. Najwyraźniej rynek nie zaufa nowemu zarządowi, zanim nie przedstawi on nowej strategii. Wzmacniający się złoty i spadający kurs miedzi tylko wzmagają presję na obniżenie kosztów miedziowego giganta.

Ciągle spada kurs Netii. Telia, jej główny akcjonariusz, zmienił przedstawiciela w radzie nadzorczej. Świadczy to o ciągłym zainteresowaniu polskim operatorem. Zastanawia jedynie fakt, że nowa osoba jest doskonałym prawnikiem. Czyżby miała zadbać o interesy Szwedów w postępowaniu upadłościowym?

Bardzo słabe były w czwartek spółki IT. Kurs Optimusa mocno tracił po niekorzystnej ocenie firmy przez bank SSSB. Analitycy sugerują, że po podziale podmiotu podaż akcji Optimusa Technologie kreować będzie BRE Bank.

Sam BRE ostatnich tygodni także nie może zaliczyć do udanych. Trwającego od 7 sesji spadku kursu nie zdołała zahamować nawet zapowiedź 10 zł dywidendy na akcję.

Przecenie nie oparły się papiery Mostostalu Zabrze. Akcjonariusze nie dali zarządowi spółki uprawnień w sprawie kapitału docelowego. Nie ułatwi to kierowania firmą w obecnej, trudnej sytuacji rynkowej. Program odważnej restrukturyzacji, jaki spółka przedstawiła przed miesiącem musi więc ulec zmianie.

Trudno obecnie znaleźć przesłanki do wzrostu rodzimych indeksów. Na pomoc giełd zagranicznych raczej nie można liczyć. Nikt racjonalny nie oczekuje również, że w przyszłym tygodniu RPP obetnie stopy. WIG 20 może więc chwilę poczekać z powrotem powyżej 1200 punktów.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Indeks WIG20 ponownie znalazł się poniżej 1200 punktów