Czytasz dzięki

Indeksy GPW po południu odrabiają poranne straty

(Artur Szymański)
opublikowano: 04-08-2005, 15:19

Po południu indeksy warszawskiej giełdy odrobiły straty z pierwszej fazy notowań. Bykom powinno zależeć na doprowadzeniu do zamknięcia sesji powyżej wartości dzisiejszego otwarcia. Niekoniecznie nawet na plusie, byleby wyżej niż 2220,81 pkt.

Po południu indeksy warszawskiej giełdy odrobiły straty z pierwszej fazy notowań. Bykom powinno zależeć na doprowadzeniu do zamknięcia sesji powyżej wartości dzisiejszego otwarcia. Niekoniecznie nawet na plusie, byleby wyżej niż 2220,81 pkt.

Gdyby tak się stało, wówczas na wykresie powstałaby świeca z długim dolnym cieniem, ponieważ dzisiejsze minimum osiągnięto na poziomie 2208,3 pkt. Pokazywałaby ona, że choć przewagę mieli sprzedający to jednak nie umieli jej utrzymać i inicjatywa przeszła w ręce byków. Potwierdzałaby się tym samym teza o trzymaniu przez nich ręki na pulsie obecnej korekty.

To, że wczorajsza sesja i pierwsza połowa dzisiejszej jest tylko korektą potwierdzają obroty. A dokładniej, ich spadek. Na godzinę przed końcem sesji wartość obrotów przekracza 400 mln zł. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to sporo. Ale blednie to w zestawieniu z prawie 620 mln, jakie zanotowano podczas wtorkowego poprawiania szczytu.

WIG20 odrabia straty w ślad za idącym również w górę węgierskim BUXem, podobnie jak wcześniej tracił wzorem spadającej wartości indeksu węgierskiej giełdy. Zachowanie wskaźników giełd zachodnioeuropejskich od dłuższego już czasu nie ma wpływu na bieżącą koniunkturę na GPW.

Nadal słabo na tle rynku wypada Agora, która opublikowała dziś wyniki za II kwartał. Zysk netto grupy Agory wyniósł 49,1 mln zł wobec 50,6 mln zł prognozowanych przez analityków ankietowanych przez Reutera. Inwestorom nie spodobało się jednak co innego. Zbigniew Bąk, wiceprezes spółki powiedział, że przychody grupy wzrosną w II połowie roku wolniej niż w I połowie roku, kiedy zwiększyły się o 30 proc. w ujęciu rocznym. Akcje spółki traciły ponad 3 proc., po południu strata wynosi około 1,8 proc.

Wśród mniejszych spółek po około 6-8 proc. zniżkują kursy Krosna i Artmana po publikacjach słabych wyników kwartalnych. W pierwszym półroczu Krosno zanotowało spadek sprzedaży do 133,21 mln zł z 165,53 mln zł przed rokiem. W ubiegłym roku zysk netto wynosił 7,5 mln zł, teraz tylko 2,5 mln zł. Artman ma 240 tys. zł straty mimo 45-proc. wzrostu przychodów do 28,3 mln zł. Spółka odnotowała 0,5 mln zł straty na sprzedaży.

Najmocniej natomiast rośnie kurs Hydrotoru, który po II kwartałach zarobił na czysto 3,22 mln zł wobec 2,51 mln zł przed rokiem. Wzrosła też sprzedaż z 15,43 mln zł do 20,51 mln zł. Dobre wyniki akcjonariusze nagradzają ponad 12-proc. zwyżką notowań. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane