Indeksy GPW w dół mimo dobrej koniunktury na Zachodzie

(Artur Szymański)
opublikowano: 11-03-2005, 11:29

Zaskakująco słaby początek piątkowej sesji. Mimo sprzyjających warunków do odbicia giełdowych indeksów, inwestorzy na GPW wolą sprzedawać akcje. Indeksy przełamały wsparcia i spadek nabrał tempa.

Zaskakująco słaby początek piątkowej sesji. Mimo sprzyjających warunków do odbicia giełdowych indeksów, inwestorzy na GPW wolą sprzedawać akcje. Indeksy przełamały wsparcia i spadek nabrał tempa.

Nic nie wskazywało na to by miało dojść do spadków podczas piątkowej sesji, a jednak stały się one faktem. Przed otwarciem notowań na rynku kasowym zyskiwały na wartości kontrakty terminowe na WIG20, mocno w górę szły też indeksy giełd zachodnioeuropejskich, umacniała się złotówka. Do pełni szczęścia brakowało tylko wzrostu indeksu rynku węgierskiego…

To wystarczyło, by po wczorajszej nieudanej dla posiadaczy akcji sesji popsuć jeszcze bardziej ich nastroje. BUX zaczął piątkowe notowania na niewielkim minusie, który jednak wydłużał się w miarę upływu czasu. Pozostałe czynniki, które powinny wpłynąć na poprawę nastrojów jak umacniająca się złotówka, czy utrzymujące się spore wzrosty na zachodnioeuropejskich giełdach, zostały zlekceważone.

Indeksy oraz kontrakty terminowe przełamały wsparcia, co pogłębiło spadek. Obroty są jednak niewielkie, w pierwszej godzinie sesji handel podsumowano na raptem 100 mln zł. Nie ma więc masowej wyprzedaży akcji. Odnoszę wrażenie, że dzisiejszy spadek ma na celu wymieść z rynku optymistów. Tak na dobrą sprawę nie ma bowiem powodów do przeceny akcji.

Spadek nie ma uzasadnienia w zachowaniu złotego, który od rana umacnia się. Jeszcze w marcu można się spodziewać obniżki stóp procentowych przez RPP o 50 pkt. bazowych, a to powinno korzystnie odbić się na poziomach warszawskich indeksów giełdowych. W kolejnych dniach można się spodziewać podciągnięcia indeksów w okolice szczytu z końca lutego. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane