Czytasz dzięki

Indeksy GPW zyskują, ale obroty kuleją

(Artur Szymański)
opublikowano: 22-08-2005, 11:55

Zgodnie z oczekiwaniami, giełdowe indeksy rosną na początku nowego tygodnia. Niestety, za wzrostem nie idą wysokie obroty, nie można więc obwieścić końca korekty. Dopóki inwestorzy z większym animuszem nie zaczną bądź kupować, bądź też sprzedawać, każdy ruch indeksów nie będzie specjalnie miarodajny i wiarygodny.

Zgodnie z oczekiwaniami, giełdowe indeksy rosną na początku nowego tygodnia. Niestety, za wzrostem nie idą wysokie obroty, nie można więc obwieścić końca korekty. Dopóki inwestorzy z większym animuszem nie zaczną bądź kupować, bądź też sprzedawać, każdy ruch indeksów nie będzie specjalnie miarodajny i wiarygodny.

Po prawie dwóch godzinach sesji obroty przekraczają dopiero 100 mln zł. To mniej więcej tyle co podczas dwóch poprzednich sesji. Lepszym humorom inwestorów sprzyjają lekkie wzrosty na zachodnioeuropejskich giełdach oraz idący w górę wskaźnik rynku budapeszteńskiego. Nie są to jednak czynniki na tyle ważne, by skłoniły do działania największych inwestorów.

Zapowiada się więc raczej ponownie niespecjalnie ciekawa sesja z konsolidacją na około 0,5-proc. plusie. Połowę obrotów zapewniają akcje PKN Orlen drożejące o prawie 2 proc. oraz PKO BP zachowujące się zgodnie z rynkiem. Po ponad 2 proc. drożeją walory Prokomu i Agory, lecz przy skromnych obrotach. Piątkową zwyżkę oddaje GTC.

Wśród mniejszych spółek świetną passę kontynuuje Alchemia. Od początku sierpnia walory spółki podrożały już o 60 proc. Inwestorzy najwidoczniej wierzą, że nowy biznes spółki przyniesie jej sukces. Mocno drożeją też walory MNI (d. Szeptel) po dzisiejszym artykule w „Parkiecie”, że spółka kupi Telefonię Pilicką. Sprzedawca chce za nią 15,75 mln USD, ale negocjacje trwają. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane