Indeksy koniunktury gospodarczej i aukcje długu w centrum uwagi

  • Szymon Zajkowski
opublikowano: 01-02-2012, 09:38

Korekta w trendzie spadkowym na EUR/USD wydaje się być już zakończona. Eurodolar przebił wsparcie na poziomie 1,3080, po czym w trakcie sesji w Stanach zjednoczonych wykonał ruch powrotny i dziś nad ranem ustanowił minimum na poziomie 1,3025.

W dalszej części dnia możliwy jest ponowny powrót pod poziom 1,3080, a następnie kontynuacja średnioterminowego trendu spadkowego. Nastroje na rynku pogorszyły się po zdecydowanie słabszych od prognoz odczytach z amerykańskiej gospodarki. Indeks zaufania konsumentów Conference Board spadł z poziomu 64,5 pkt. do 61,1 pkt. Spadek jest o tyle zaskakujący, iż prognoza zakładała wzrost do poziomu 68 pkt. Podobnie indeks Chicago PMI obrazujący zmiany aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie spadł w styczniu do poziomu 60,2 pkt. z 62,5 pkt. (podczas gdy prognoza zakładała wzrost do 63 pkt.).

Dziś czeka nas szereg odczytów indeksów PMI dla przemysłu w krajach Unii Europejskiej. Poznaliśmy już natomiast styczniowy odczyt PMI dla przemysłu w Chinach. Wartość indeksu uplasowała się na poziomie 50,5 pkt. (przy poprzednim odczycie na poziomie 50,3 pkt.) wskazując pewną stabilizację w chińskiej gospodarce. Składowe indeksu okazały się umiarkowanie optymistyczne, gdyż nowe zamówienia odnotowały lekki wzrost, a zapasy znaczny spadek. Ze Stanów Zjednoczonych poznamy raport ADP przedstawiający szacunkową zmianę zatrudnienia w USA w poprzednim miesiącu w sektorze prywatnym. Po czterech miesiącach coraz większej liczby nowych miejsc pracy, w styczniu przewidywane jest wyhamowanie do 185 tys. (w grudniu powstało 325 tys. nowych miejsc pracy). Ponadto dziś ukaże się indeks ISM dla przemysłu. Prognoza zakłada wzrost z 53,1 do 54,4 pkt. jednak biorąc pod uwagę korelację sięgającą 90 proc. z indeksem Chicago PMI, odczyt może okazać się nieco słabszy. Inwestorzy śledzić będą również aukcję portugalskich bonów skarbowych oraz niemieckich obligacji 10- letnich. Ponadto dziś możliwe jest również wypracowanie porozumienia w sprawie restrukturyzacji greckiego zadłużenia.

Kurs EUR/PLN cały czas pozostaje w przedziale wyznaczonym przez 200- sesyjną średnią kroczącą, przebiegającą obecnie przy poziomie 4,21 oraz opór przy poziomie 4,26. Złoty po czterech tygodniach aprecjacji wyraźnie wyhamował. Związane jest to z realizacją zysków po ruchu na ponad 30 groszy oraz lekkim pogorszeniem nastrojów na rynkach światowych. Co więcej wczorajsza obecność Banku Gospodarstwa Krajowego, który sprzedawał wspólna walutę, tylko w niewielkim stopniu wpłynęła na kurs złotego, który od godzin porannych ponownie osłabia się w stosunku do euro.

Podobnie sytuacja wygląda na kursie USD/PLN. Zloty konsoliduje się przy poziomie 3,23 i wyraźnie widać, że trend aprecjacyjny stracił na sile. Poznaliśmy już odczyt indeksu PMI dla przemysłu. Po dwóch miesiącach utrzymywania się poniżej poziomu 50 pkt. wartość indeksu niespodziewanie wzrosła do 52,2 pkt., co jest najwyższym wynikiem od pół roku. Złoty mimo stosunkowo dobrych danych fundamentalnych płynących z polskiej gospodarki cały czas pozostaje pod wpływem nastrojów na rynkach światowych. Korekta na parach złotówkowych prawdopodobnie jeszcze się pogłębi. W najbliższych dniach kurs EUR/PLN może znaleźć się przy poziomie 4,30, a USD/PLN 3,30. Dziś natomiast możliwy przedział wahań to 4,21- 4,26 w stosunku do euro i 3,21- 3,25 w stosunku do dolara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Zajkowski Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.

Polecane