Indeksy na GPW odrabiały straty przy wzroście obrotów

(Artur Szymański)
opublikowano: 22-03-2005, 17:09

Nastroje na warszawskiej giełdzie zmieniają się jak w kalejdoskopie. Po mocnym spadku w poniedziałek, następny dzień przyniósł równie wysoki wzrost indeksów. Niekwestionowaną przewagę na sesji 22 marca miały byki ani na moment nie oddając jej w ręce sprzedających.

Nastroje na warszawskiej giełdzie zmieniają się jak w kalejdoskopie. Po mocnym spadku w poniedziałek, następny dzień przyniósł równie wysoki wzrost indeksów. Niekwestionowaną przewagę na sesji 22 marca miały byki ani na moment nie oddając jej w ręce sprzedających.

Swoją dominację kupujący uwieńczyli zamknięciem notowań na najwyższym poziomie dnia, co w pełni zatarło złe wrażenie poprzedniej sesji. WIG20 zyskał 1,93 proc. zamykając się na poziomie 1970,01 pkt. Optymizmem napawa wzrost obrotów. O ile bowiem poniedziałkowej wyprzedaży akcji dwudziestu największych spółek towarzyszyły obroty 450 mln zł, o tyle wczorajszą ochotę do ich kupowania obrazuje wartość wyższa o 20 proc.

Dobry z punktu widzenia posiadaczy akcji przebieg notowań giełdowych jest oczywiście zasługą umacniającego się złotego. Początek sesji nie zapowiadał się jednak korzystnie, bowiem z samego rana polska waluta znów dynamicznie traciła na wartości. Ten niekorzystny trend zatrzymał się na szczęście akurat w momencie otwarcia sesji na GPW i w dalszej części złoty odrabiał straty. Indeksom nie pozostało nic innego jak ślepo podążać śladem waluty.

Na półtorej godziny przed końcem notowań gracze otrzymali dane o amerykańskiej inflacji bazowej cen producentów (core PPI) w lutym. Prognozy analityków sprawdziły się, wyniosła ona +0,1 proc. Natchnęło to optymizmem graczy zwłaszcza na rynkach zachodnioeuropejskich, których indeksy szybko przystąpiły do odrabiania strat. U nas kontynuowano spokojnie trend wzrostowy.

W środę kierunek giełdom wyznaczy wymowa komunikatu po posiedzeniu FOMC. To że Fed podwyższy stopy procentowe jest wiadome i uwzględnione już w cenach akcji. Kluczowe będzie to czy z komunikatu da się wyczytać jak szybko amerykański bank centralny zamierza podnosić stopy w najbliższej przyszłości. Wydaje się, że dzisiejsze dane o inflacji mogą skłonić Fed do nie przyspieszania tempa podwyżek stóp procentowych. Byłoby to korzystne dla rynków akcji.

Powody do zadowolenia mają akcjonariusze największych spółek GPW, bowiem to właśnie one znalazły się na celowniku inwestorów z dużymi zasobami gotówki. Najmocniej podrożały walory Telekomunikacji Polskiej dynamicznie odrabiając straty kilku poprzednich dni. Świetnie też wypadł PKN Orlen, wysokiej zwyżce kursu towarzyszyły blisko 190-mln obroty. Kiepski poniedziałek powetowały sobie banki z Pekao na czele, którego akcje podrożały o 3 proc.

Wśród mniejszych spółek podrożały Tras Tychy przed zaplanowanym na 31 marca NWZA, które ma zdecydować o połączeniu z Intur KFS. W górę poszedł też kurs Polnordu, bo gdański sąd umorzył postępowanie upadłościowe rozpoczęte na wniosek jednego z podwykonawców domagającego się zapłaty kilkuset tysięcy złotych. Zyskali też akcjonariusze Dudy. KDPW zdecydował, że dniem podziału akcji mięsnej spółki będzie ostatni dzień marca. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane