Indeksy odrobiły straty, ale gracze liczą na więcej

Artur Szymański
03-02-2004, 00:00

Poniedziałek przyniósł kontynuację piątkowego wzrostu. Indeks WIG20 powrócił ponad poziom 1650 pkt, z którego w ostatnią środę zjechał w dół o ponad 50 pkt. Wczorajszy wzrost WIG20 o ponad 1,3 proc. nie zmienia negatywnego obrazu technicznego rynku. Dopiero zamknięcie luki bessy w przedziale (1674 pkt) pozwoli z umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość.

Wzrostom w Warszawie sprzyjała poprawa koniunktury w Europie. Nasz rynek był na ich tle nawet relatywnie silniejszy. Zachodnioeuropejscy inwestorzy nie przestraszyli się niewielkiego spadku na piątkowych sesjach w USA, spowodowanego przez gorsze od oczekiwanych dane o wzroście PKB w IV kwartale 2003 r. Gracze doszli do wniosku, że słabsze dane makroekonomiczne oddalają widmo podwyżki stóp procentowych i ruszyli do uzupełniania portfeli akcjami, co podtrzymało niezłe humory wśród polskich inwestorów.

Przy najwyższych na rynku obrotach (63,9 mln zł) przyspieszył wzrost kursu KGHM. Od ostatniego czwartku walory lubińskiej spółki podrożały aż o 13,3 proc. W ciągu dnia akcje kosztowały nawet 31,5 zł, a dzień zakończyły 10 groszy niżej. Ostatnio tak drogie walory KGHM były w połowie września 2000 r. Do historycznego maksimum w cenach zamknięcia (33,4 zł) brakuje jeszcze tylko 6,4 proc. Analitycy są przekonani, że ceny miedzi będą kontynuować wzrosty, aż do oporu na poziomie 2600 USD. W planie finansowym na 2004 r. KGHM założył średnioroczną cenę miedzi na poziomie 2000 USD za tonę.

Bardzo dobry dzień mieli też posiadacze akcje Dębicy. W ciągu dnia walory zyskiwały nawet ponad 4 proc. po opublikowaniu bardzo dobrych wyników za IV kwartał. Oponiarska firma zarobiła na czysto 32,7 mln zł, a rentowność netto przekroczyła 10,5 proc. Po 12 miesiącach zysk wyniósł 110 mln zł, a przychody 1,29 mld zł. Oznacza to, że ubiegły rok był rekordowy dla spółki pod względem przychodów, zysku netto, a także wyniku operacyjnego.

Zbliżonym poziomem zainteresowania do KGHM cieszyły się też akcje PKN Orlen. Walory płockiej firmy zyskały 1,1 proc. Dziś spółka rozpoczyna proces badania sytuacji finansowej czeskiej grupy paliwowej Unipetrol. Orlen wraz z węgierskim MOL-em i brytyjsko-holenderskim Royal Dutch/Shell jest na krótkiej liście firm chętnych do kupna czeskiej spółki. Ponadto płocki koncern poinformował, że rozważa zaangażowanie kapitałowe w produkcję bioetanolu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Indeksy odrobiły straty, ale gracze liczą na więcej