Indeksy poprawiły szczyty dzięki PKN Orlen i TP

(Artur Szymański)
opublikowano: 07-02-2005, 16:49

Przewaga kupujących na poniedziałkowej sesji nie podlegała dyskusji. Już poranne wysokie otwarcie zapowiadało, że dzień będzie ciekawy. A zakończył się ustanowieniem przez WIG nowego rekordu wszech czasów. Od dziś wynosi on 26934,29 pkt. Indeks największych spółek zainaugurował nowy tydzień wzrostem o 1,6 proc. do wartości 1966,72 pkt, co oznacza powrót na szczyt z 3 stycznia.

Przewaga kupujących na poniedziałkowej sesji nie podlegała dyskusji. Już poranne wysokie otwarcie zapowiadało, że dzień będzie ciekawy. A zakończył się ustanowieniem przez WIG nowego rekordu wszech czasów. Od dziś wynosi on 26934,29 pkt. Indeks największych spółek zainaugurował nowy tydzień wzrostem o 1,6 proc. do wartości 1966,72 pkt, co oznacza powrót na szczyt z 3 stycznia.

Dwadzieścia pięć dni było potrzebnych, by WIG20 poprawił szczyt hossy o symboliczne 0,03 pkt. Wydaje się jednak, że kupujący nie zadowolą się tym i wskaźnik pójdzie wyżej. W poniedziałek popyt wykazał się dużą cierpliwością, nie było szarpania rynku. Zastąpił go systematyczny wzrost bez forsowania tempa, a to dobrze rokuje na kolejne dni.

Do okrągłych 2000 pkt brakuje wzrostu o 1,7 proc. i w perspektywie kilku dni powinno się udać go osiągnąć. Aczkolwiek należy się liczyć, że po dojściu na szczyt inwestorzy zechcą zrobić sobie krótką przerwę, by złapać oddech. Należy podkreślić, że obecny wzrost jest dziełem przede wszystkim inwestorów zagranicznych.

Mają oni to do siebie, że ich działania często są nieprzewidywalne. Mogą więc zaskoczyć nagłym wycofaniem kapitałów, aczkolwiek taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny. Gdyby jednak osłabili swoją aktywność, to wsparciem dla WIG20 będzie otwarta dziś luka hossy 1935 – 39 pkt.

O obecności inwestorów zagranicznych na GPW świadczą dwa fakty. Tradycyjne skupienie uwagi na spółkach o największej płynności – PKN Orlen i TP, jak również wysoka zwyżka indeksu rynku węgierskiego pokazująca obecność zachodniego kapitału na parkietach Europy Środowej. Oprócz tego, wzrostom w Warszawie sprzyjały giełdy zachodnie.

Rewelacyjny dzień mieli akcjonariusze PKN Orlen. Kurs ustanowił nowy historyczny szczyt 40,8 zł. W ciągu dnia za jedną akcję płacono nawet 40 groszy więcej. Notowaniom walorów płockiej rafinerii towarzyszyło największe zainteresowanie, co obrazują 155-mln obroty. Bardzo dobrze zaprezentowała się także Telekomunikacja Polska, której papiery zdrożały o 2,9 proc. Wartość handlu również wyraziła się trzycyfrową liczbą, a dokładnie 120 mln zł.

Na ich tle mizernie wyglądały banki, które przez większą część dnia nie paliły się do wzrostów po fatalnym raporcie kwartalnym BRE Banku opublikowanym przed sesją. Natomiast euforyczne nastroje widać było na szerokim rynku. Akcje aż dziesięciu spółek podrożały o 10 proc. lub więcej. Dwie spółki – Elektromontaż Warszawa i Bauma zanotowały wzrosty ponad 20-proc. Nie brakowało jednak i spółek tracących na wartości, a było ich prawie 70. W większości jednak były to spadki małe, zaś najsłabiej w tym gronie wypadł Elektrim, który potaniał o 4,9 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane