Indeksy próbują rosnąć, lecz podaż studzi rynek

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 13-11-2007, 00:00

Początek tygodnia na europejskich parkietach był nerwowy. Po czterech sesjach spadkowych i słabym otwarciu, w południe przewagę zdobyli kupując. Silne kontrataki podaży (m.in. po doniesieniach o eksplozji w Londynie) zepchnęły jednak znów część indeksów poniżej poziomu piątkowego zamknięcia.

Kupujących wspomagały odreagowujące przecenę banki. Wśród nich był Barclays, który zdementował doniesienia o wysokich odpisach. Optymizm studził jednak raport Deutsche Banku. Zasugerowano w nim, że kryzys na rynku kredytów hipotecznych może kosztować nawet 400 mld USD. Swoje trzy grosze dorzucił Credit Suisse, rekomendujący zmniejszenie zaangażowania w spółki technologiczne. Kolejną udaną sesję zaliczyli akcjonariusze Rio Tinto, trzeciego koncernu górniczego na świecie. Po ubiegłotygodniowych rewelacjach związanych z ofertą przejęcia spółki przez BHP Billiton, sektorowego lidera, w poniedziałek wsparciem dla kursu okazała się analiza Lehman Brothers. Podwyższono w niej cenę docelową walorów o 20 proc.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy