Indeksy wzleciały, ale rekordów nie będzie

Artur Szymański
opublikowano: 28-12-2006, 00:00

W dobrych nastrojach inwestorzy rozpoczęli ostatni skrócony tydzień roku. WIG20 odrobił z nawiązką straty z piątku. Tym samym został anulowany negatywny sygnał wynikający z przełamania wsparcia 3278 pkt na zamknięciu poprzedniej sesji.

W środę indeks największych spółek wzrósł o 2,15 proc., do 3323,78 pkt. By wyrównać rekord hossy z 18 grudnia musiałby zyskać kolejne 3,19 proc. To nie jest niemożliwe. Nic złego się jednak nie stanie, jeśli nie zakończymy 2006 r. nowym szczytem. Indeksy i tak są bardzo wysoko, a taka sytuacja wydaje się satysfakcjonować fundusze. Po niskich obrotach podczas środowej sesji można wnioskować, że zarządzający wzięli urlopy na okres między świętami a sylwestrem.

Wczorajszy handel akcjami największych spółek wyraża się skromną kwotą 470 mln zł. Największy w niej udział miały TP i KGHM, które zapewniły 40 proc. obrotów. WIG20 dużo zawdzięcza zwłaszcza drugiej z tych spółek. Kurs miedziowego kombinatu poszedł w górę 3,2 proc., do 91 zł. Walory operatora zdrożały wprawdzie mniej, bo o 2,6 proc. (do 24,67 zł), ale za to cieszyły się największym popytem ilustrowanym 115-milionowymi obrotami.

Zarówno w przypadku TP, jak i Banku BPH środa przyniosła odreagowanie piątkowego spadku. Kurs banku skoczył o 7,3 proc., do 944 zł. To właśnie za sprawą spadku notowań tych dwóch spółek na piątkowym zamknięciu WIG20 naruszył wsparcie. Był to jednak ruch sztuczny, obliczony na pogorszenie technicznego obrazu rynku. Tym lepiej na tym tle wygląda środowe odbicie. Powstały w piątek duży czarny korpus świecy został w pełni zasłonięty, co unieważnia sygnał sprzedaży.

Ostatnie dwie sesje roku mają szanse przynieść kontynuację ruchu w górę, zwłaszcza że mocno odbiły ceny akcji na rynkach zachodnioeuropejskich. Od wzrostów rozpoczęła się też sesja na Wall Street. Także dla akcjonariuszy PKO BP środa była udanym dniem, bo kurs trzeci raz osiągnął poziom 48,5 zł. To rekord, który ustanowiony został 8 grudnia i wyrównany trzy sesje później.

Może się wydawać, że krążący nad PKO BP cień Kazimierza Marcinkiewicza namaszczonego przez premiera na prezesa banku, nie jest straszny akcjonariuszom. Mogą to być jednak tylko pozory. Prawdziwą reakcję inwestorów na spadochroniarza z PiS poznamy dopiero w nowym roku. Teraz fundusze, chcąc nie chcąc muszą zacisnąć zęby i trzymać akcje PKO BP w portfelach. W przeciwnym razie doszłoby do spadku WIG20, na który bank ten ma największy wpływ. To byłoby jednak nie na rękę zarządzającym, bo uszczupliłoby nieco ich całoroczne wyniki.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane