Kwitną polsko-niemieckie relacje gospodarcze

PAP, DI
opublikowano: 09-11-2019, 21:19

Pojazdy drogowe to najczęściej sprzedawane produkty do Niemiec, jak i najbardziej pożądane niemieckie produkty w Polsce - mówi PAP Łukasz Chrabański z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. W ostatnich pięciu latach rosły zarówno polski eksport do Niemiec, jak i import zza Odry nad Wisłę.

Szef biura PAIH we Frankfurcie nad Menem zwrócił uwagę, że "30. rocznicę upadku muru berlińskiego obchodzimy, kiedy relacje gospodarcze z naszym zachodnim sąsiadem są najlepsze w historii". Podkreślił, że od lat Niemcy są największym partnerem handlowym Polski z udziałem w eksporcie, według danych za 2018 r., na poziomie 28,21 proc. oraz w imporcie – 22,55 proc.

W rozmowach z Niemcami na temat polskich produktów, jak powiedział, "znacząco wybrzmiewa zainteresowanie rozwojem technologii nad Wisłą". Wyzwaniem według niego jest jednak to, że "Polskę postrzega się zazwyczaj jako eksportera komponentów, podczas gdy coraz częściej za Odrę sprzedajemy dobra, które trafiają do ostatecznego konsumenta".

"W ostatnich pięciu latach rosły zarówno polski eksport do Niemiec, jak i import zza Odry nad Wisłę. W efekcie saldo w handlu zagranicznym z naszym zachodnim sąsiadem wzrosło z 6,52 mld euro w 2014 roku do 11,61 mld euro w 2018 roku, czyli o 178 proc." - wyliczył. Dodał, że dynamika wymiany w tym okresie była dodatnia – oba strumienie handlu, z wyjątkiem 2016 roku, rosły w tempie 8-13 proc. rdr. "Dane GUS za 2018 rok pokazują, że pojazdy drogowe to jednocześnie najczęściej sprzedawane produkty do Niemiec, jak i najbardziej pożądane niemieckie produkty w Polsce" - powiedział.

Według niego "kolejne trzy dekady z pewnością upłyną pod znakiem jeszcze silniejszej współpracy biznesowej z Niemcami, która może wpłynąć na transformację europejskiej gospodarki".

Eksperci Agencji zwrócili też uwagę na zainteresowanie niemieckich inwestorów naszym rynkiem. "W tym roku pięć wspieranych przez PAIH projektów z Niemiec doczekało się pozytywnej decyzji inwestora. Jeżeli wszystkie zostaną zrealizowane, powstanie ponad 800 miejsc pracy w takich branżach jak AGD, lotnicza, BSS, czy elektroniczna" - powiedział PAP dyrektor Centrum Inwestycji Strategicznych PAIH Jan Kamoji-Czapiński. Dodał, że łączna wartość tych nakładów inwestycyjnych przekracza 152 mln euro.

"Obecnie pracujemy nad 16 projektami z Niemiec o wartości blisko 212 mln euro" - wskazał. Wyjaśnił, że w przypadku tych inwestycji deklarowane zatrudnienie sięga 2180 osób.

Daje to Niemcom, jak dodał, 4. miejsce (spadek o 2 pozycje rdr) pod względem liczby projektów, 8. wedle łącznych nakładów inwestycyjnych (spadek o 5 miejsc rdr) i 5. pod względem planowanej liczby miejsc pracy (spadek o 2 pozycje rdr). "Jednocześnie widzimy wzrost zainteresowania inwestorów z Azji, którzy razem stanowią ponad jedną piątą naszego portfela" - Kamoji-Czapiński.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), która przyciąga do Polski bezpośrednie inwestycje zagraniczne, obsługuje projekty związane z budową nowych zakładów produkcyjnych lub lokowaniem nowoczesnych centrów usług dla biznesu. Agencja odpowiada za ok. 30 proc. wszystkich inwestycji zagranicznych w Polsce, w tym za 80 proc. projektów strategicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu