Inflacja w Australii przestrzeliła prognozę

opublikowano: 26-07-2017, 07:16
aktualizacja: 26-07-2017, 07:16

Wskaźnik inflacji w Australii ukształtował się na poziomie niższym niż dolna granica zakładanego przez tamtejszy bank centralny celu, w głównej mierze z powody niskich cen ropy, co sugeruje konieczność przedłużenia trwającej już od niemal roku przerwy w zmianach poziomu stóp procentowych, donosi Bloomberg.

Kwartalna stopa inflacji na koniec czerwca 2017 r. wyniosła jedynie 0,2 proc. wobec oczekiwanego poziomu 0,4 proc. Z kolei roczna stawka zmiany cen wyniosła 1,9 proc. przy prognozowanych 2,2 proc. Tymczasem Bank Rezerw Australii określił cen inflacyjny w przedziale średnio 2-3 proc. 

Jego prezes Philip Lowe co prawda stwierdził, że instytucja może godzić się na słabszy poziom inflacji, jednak jej gwałtowny powrót do założonego przedziału może implikować obniżkę stóp co może dodatkowo wesprzeć zwyżkę cen nieruchomości na wschodnim wybrzeżu, która już stała się poważnym problemem.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu