Inflacja w lipcu silnie spadła, ale nikogo to raczej nie wzruszy

Wiktor Krzyżanowski
16-08-2001, 16:39

Zgodnie z oczekiwaniami analityków inflacja spadła w lipcu do 5,2 proc. rok do roku. Dobre informacje nie będą jednak miały większego wpływu na rynek, gdyż wszyscy koncentrują się na problemach budżetu. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wyniósł 5,2 proc – podał GUS. W czerwcu inflacja wyniosła 6,2 proc. W skali miesiąca ceny w lipcu spadły o 0,3 proc.

- Cicha radość – komentuje Ewa Limańska, ekonomistka Merrill Lynch w Londynie.

Jej zdaniem pozytywne dane makro nie pozwolą na odbicie rynku. Wszyscy koncentrują się bowiem na problemach budżetu.

- Pomimo zawirowań z budżetem, inflacja spada i będzie spadać – twierdzi Mirosław Gronicki, główny ekonomista BIG BG.

Zgadza się on jednak, że dane pozostaną bez wpływu na rynek.

- Dziś poznamy wskaźnik cen producentów. Ponownie okaże się, że jest lepszy od oczekiwanego, tym razem jednak na nikim nie zrobi to wrażenia – uważa Mirosław Gronicki.

Ewa Limańska twierdzi natomiast, że jeśli dane GUS potwierdzą spadek cen producentów, będzie to argument dla Rady Polityki Pieniężnej, by obniżyć stopy procentowe.

- Wciąż oczekujemy takiej obniżki, choć rada znów może uznać, że sytuacja w sferze fiskalnej nie pozwala na redukcje mimo spadku inflacji – twierdzi ekonomistka Merrill Lynch.

Z kolei Mirosław Gronicki po raz kolejny ostrzega, że popyt w Polsce jest zbyt niski.

- Tak naprawdę rosną tylko ceny regulowane. A w kontekście słabego popytu oraz ruchów cen podwyżki te wydają się nieuzasadnione. Można jedynie domyślać się, iż chodzi o redystrybucję dochodów, nie zaś wzrost kosztów wytwarzania np. enegrii – uważa ekonomista BIG BG.

Analitycy są zgodni, że w kolejnych miesiącach utrzyma się spadkowa tendencja inflacji. Uważają, że w sierpniu wskaźnik powinien zatrzymać się na poziomie z lipca ze względu na niską bazę – w 2000 r. sierpień był miesiącem deflacyjnym. Wszyscy są jednak zgodni, że na koniec 2001 r. inflacja spadnie grubo poniżej 6 proc., czyli dolnej granicy celu, wyznaczonego przez RPP.

Wiktor Krzyżanowski, w.krzyzanowski@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Inflacja w lipcu silnie spadła, ale nikogo to raczej nie wzruszy