Czytasz dzięki

ING: dane GUS pokazują wygasanie efektu popytu odroczonego

  • PAP
opublikowano: 21-09-2020, 11:43

Dane GUS o sprzedaży detalicznej w sierpniu pokazują wygasanie efektu popytu odroczonego - ocenili w poniedziałkowym komentarzu Rafał Benecki i Dawid Pachucki z ING. Ich zdaniem realny poziom PKB w III kw. będzie tylko ok. 2 proc. poniżej poziomu z analogicznego okresu ubiegłego roku.

Jak podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny sprzedaż detaliczna w cenach stałych w sierpniu 2020 r. wzrosła o 0,5 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 2,4 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 0,4 proc. rdr.

"Sprzedaż wzrosła realnie jedynie o 0,5 proc. rdr wobec naszych prognoz na poziomie 1,1 proc. rdr, konsensusu rynkowego 2,6 proc. rdr i wzrostu zanotowanego w lipcu na poziomie 3,0 proc. rdr." - zaznaczył bank

Według analityków ING pogorszenie dynamiki rocznej wynika m. in. z "sierpniowego tąpnięcia sprzedaży samochodów" – spadek o 5,0 proc. rdr po 0,7-proc. rdr wzroście w lipcu. "Pozostałe komponenty sprzedaży także pokazują wygasanie efektu popytu odroczonego, dynamika sprzedaży w większości kategorii była gorsza rdr niż poprzednio" - wskazali Rafał Benecki i Dawid Pachucki.

Jak ocenili, dane za sierpień pokazują, że Polacy coraz częściej wracają do tradycyjnych kanałów zakupów. "W sierpniu udział sprzedaży przez Internet stanowił już tylko 6,1 proc. sprzedaży ogółem wobec 11,9 proc. w kwietniu" - wskazali. Dynamika sprzedaży przez Internet w ujęciu miesięcznym "spada już 4 miesiąc z rzędu".

Zdaniem analityków na pogorszenie wyników sprzedaży wskazywały m.in. wskaźniki koniunktury konsumenckiej: w sierpniu 2020 r. bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej był o 1,8 p. proc. niższy w stosunku do lipca, a także dane transakcyjne z kart, "które sugerowały spowolnienie wydatków w sierpniu".

Bank odniósł się też do poniedziałkowych danych GUS dot. produkcji budowlano-montażowej, która zanotowała spadek w ujęciu rocznym piąty miesiąc z rzędu. "Produkcja budowlano-montażowa w sierpniu spadła 12,1 proc. rdr wobec -10,9 proc. rdr w lipcu, konsensus oczekiwał spadku na poziomie 9,5 proc. r/r, podobnie kształtowały się nasze prognozy" - zaznaczyli analitycy. W podziale na sektory "nastąpiło pogłębienie spadków w budynkach i robotach specjalistycznych oraz stabilizacja głęboko ujemnej dynamiki w robotach inżynierii lądowej i wodnej".

Bank zwrócił ponadto uwagę, że sierpniowa produkcja, sprzedaż detaliczna i produkcja budowlana były nieco niższe od krótkoterminowych prognoz - dane pokazują, że gospodarka przechodzi z fazy silnego odbicia po pandemii (w kształcie litery V) do bardziej normalnego cyklu.

Zdaniem Beneckiego i Pachuckiego tempo PKB w całym III kwartale 2020 r. powinno być bardziej optymistyczne niż oczekiwane do niedawna. "Realny poziom PKB w III kw. będzie już tylko około 2 proc. poniżej poziomu z analogicznego okresu ubiegłego roku wobec 8,2 proc. spadku r/r, jaki PKB w Polsce zanotował w II kw. br" - oszacowali.

Według nich nowe fale Covid-19 mogą przynieść ponowne spowolnienie aktywności gospodarczej w IV kwartale 2020 r., ale dane z krajów najbardziej dotkniętych pandemią wskazują, iż pomimo "dużej liczby przypadków umieralność jest istotnie mniejsza". "Restrykcje będą zatem bardziej ograniczone, a więc negatywny wpływ na PKB również istotnie mniejszy niż w II kwartale 2020 r." - ocenili.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane