ING pomaga firmom wykorzystać potencjał robotyzacji

Partnerem publikacji jest ING Bank Śląski
opublikowano: 18-01-2022, 10:11

Banki stają się firmami technologicznymi. ING proponuje przedsiębiorcom z różnych branż platformę SAIO, a na niej paletę rozwiązań, które kompleksowo wspierają robotyzację procesów biznesowych.

Platforma SAIO to kolejny przykład produktu niebankowego (beyond banking) z oferty Grupy ING. Jest rozwiązaniem technologicznym stworzonym przed laty i wciąż rozwijanym w ING z myślą najpierw o poprawie efektywności operacji bankowych, ale z czasem także o firmach z różnych sektorów gospodarki. Roboty SAIO usprawniające prace backoffice’owe wykonywane z użyciem komputerów już są oferowane i użytkowane przez klientów biznesowych. Uniwersalność rozwiązań ING sprawia, że sprawdzają się w bardzo szerokim zakresie.

Przyspieszenie robotyzacji

Z SAIO początkowo korzystał przede wszystkim Bank ING – najpierw w Polsce, gdzie powstało oprogramowanie, a następnie na świecie. Teraz w ślad za Grupą ING wciąż przybywa firm z różnych krajów i branż, zarówno produkcyjnych, jak i usługowych, które sięgają po platformę SAIO. W efekcie dochodzi w nich do widocznego przyspieszenia procesów transformacji cyfrowej.

SAIO pomaga automatyzować procesy w wielu obszarach, m.in. w HR, księgowości, zarządzaniu finansami, zakupach i sprzedaży, w zarządzaniu relacjami z klientami, w świadczeniu obsługi klienta i realizowaniu procedur Know Your Customer (KYC), w zarządzaniu operacyjnym, jak również w samym IT.

Platforma SAIO to autorskie rozwiązanie ING Banku Śląskiego, który od kilkunastu lat zbiera doświadczenia w robotyzacji i przez ten czas stał się już ekspertem dziedzinowym w tym zakresie na skalę międzynarodową. Już ponad 2 tys. robotów, czyli wirtualnych pracowników, pracuje w strukturach ING rozlokowanych w dziesięciu krajach na dwóch kontynentach. Teraz SAIO oferuje innym organizacjom narzędzia do usprawniania ich procesów z wykorzystaniem robotyki.

– Dzielimy się naszym doświadczeniem z przedsiębiorcami w Polsce i na świecie. SAIO to kompleksowa platforma, która integruje technologie sztucznej inteligencji i robotyzacji, przydatne do optymalizowania i automatyzowania procesów zachodzących w firmie. Dzięki SAIO można łatwiej i szybciej robotyzować firmę, zwłaszcza że jest na to zapotrzebowanie. Dajemy gwarancję, że automatyzacja przy naszym wsparciu zakończy się powodzeniem – zachęca Przemysław Lewicki, szef projektu SAIO w ING Banku Śląskim.

Wybór i konieczność

Zwłaszcza pod wpływem pandemii i związanych z nią perturbacji ekonomicznych wejście przedsiębiorstw na ścieżkę transformacji cyfrowej przestaje być wyborem, a staje się koniecznością. Eksperci podkreślają, że potrzeba rozwoju firm, a także dalszego rozwoju całej gospodarki nie zostanie zaspokojona bez transferu zaawansowanych technologii. W tym kontekście przyswajanie sobie rozwiązań technologicznych urasta do roli kluczowego czynnika rozwoju.

– Automatyzacja procesów w firmie to droga nie tylko do usprawnienia procesów operacyjnych, lecz również, co ważne, metoda obniżania kosztów. Ponadto nie pozostaje ona bez wpływu na efektywność i konkurencyjność polskich biznesów w całym łańcuchu dostaw – podkreśla Michał Mrożek, wiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego.

Dostawcy SAIO wiedzą, że każda firma ma inne potrzeby. Dlatego proponują rozwiązania, które mogą i są dostosowywane do indywidualnych wymagań. Produkt technologiczny ING gwarantuje bezpieczeństwo, szybkość wdrożenia i pełną kontrolę nad zaimplementowanymi robotami. Efektem wdrożenia rozwiązań SAIO są lepsze wyniki biznesowe, ograniczenie kosztów, zmniejszenie ryzyka ludzkich błędów, odporność na skoki wolumenów i zadowolenie pracowników.

Skok technologiczny

Prawie w każdej firmie istnieje wiele powtarzalnych procesów, które pracownicy obsługują ręcznie. Robotic Process Automation (RPA) to technologia, która umożliwia zautomatyzowanie powtarzalnych zadań, np. przenoszenie danych między aplikacjami. Rozwiązanie z platformy SAIO dokonuje tego przez naśladowanie sposobu, w jaki pracują ludzie za pomocą myszy lub klawiatury i w ten sposób ich wyręcza.

– Nasze roboty odgrywają w organizacji rolę strategiczną. Są zdolne nie tylko zastępować ludzi w realizowaniu prostych, powtarzalnych czynności, ale też podejmują obsługę coraz bardziej skomplikowanych procesów. Dzieje się tak, bo wyposażyliśmy SAIO w moduły sztucznej inteligencji, które można zastosować w obsłudze wielu funkcji. Nawet nie trzeba ich programować odpowiednio do nowych wyzwań, tylko po prostu „wyklikać” potrzebne organizacji modele AI i wyposażyć w nie roboty w celu np. klasyfikowania tekstów, obrazów czy wykrywania anomalii w procesach – przekonuje Przemysław Lewicki.

Ostatnie dwa lata pandemii poskutkowały wyraźnym wzrostem zainteresowania rozwiązaniami RPA do robotyzowania procesów biznesowych.

– Obecnie wiele firm staje przed wyzwaniem nie tyle zbudowania samego modelu sztucznej inteligencji, ile zintegrowania go następnie z istniejącymi procesami. Na platformie SAIO dostarczamy im komponentów do budowy modułów AI, lecz jednocześnie technologię Robotics, która umożliwia ich integrację z istniejącą infrastrukturą. Użycie rozwiązań RPA bywa przełomem w próbach wdrożenia modułów sztucznej inteligencji, które przy tradycyjnym podejściu bywają trudne, potrafią ciągnąć się miesiącami i pochłaniać duże środki inwestycyjne. W tym kontekście dzięki RPA możliwe jest dokonanie natychmiastowego skoku technologicznego w firmie, zwłaszcza że wdrożenie RPA nie oznacza ingerencji w już działające systemy, a jedynie dodanie im dodatkowej funkcjonalności i efektywności – podkreśla Jacek Tochowicz, RPA manager w ING.

Oszczędności i niezawodność

Pandemia dała silne impulsy do zdecydowanego przyspieszenia robotyzacji w polskich firmach. Na platformie SAIO ING Bank Śląski łączy własne doświadczenia ze sztuczną inteligencją z technologią Robotic Process Automation (RPA). Dzięki temu ma zdolność dostarczania firmom kompleksowych usług potrzebnych do automatyzacji procesów biznesowych. Udostępnia pełny zakres usług robotyzacyjnych: poczynając od bezpłatnego przeglądu procesów, przez zaprojektowanie robotyzacji, szkolenia, aż do wdrożenia. Finalnym produktem jest robot, który automatycznie realizuje proces w przedsiębiorstwie, ale podlega bieżącej kontroli, a jego działanie może być korygowane i modyfikowane.

– Od 2018 r. ING udostępnia na zewnątrz narzędzie do automatyzacji i robotyzacji. Bank stale rozwija swoje kompetencje w tym zakresie i czyni to siłami własnego zespołu deweloperów, jak i pracowników jednostek biznesowych. Natomiast projekty robotyzacyjne u swoich klientów realizuje również z pomocą zewnętrznych partnerów technologicznych. Szczególnie duże zainteresowanie ofertą znajdujemy m.in. w tak licznych w Polsce centrach usług wspólnych, gdzie jest wiele obszarów, które z powodzeniem są poddawane automatyzacji – zaznacza Joanna Porębska-Matysiak, SAIO commercialisation product owner.

– Robotyzacja oczywiście kosztuje, ale już pierwszy wirtualny pracownik daje firmom pewność, że było warto, bo robot nie tylko zarabia na siebie, ale też generuje oszczędności w firmie, i to wielokrotnie przewyższające poniesione nakłady – dodaje.

Projekt robotyzacji nie oznacza konieczności stawienia czoła wygórowanym warunkom wstępnym, poniesienia znaczących wydatków ani przebudowy systemów IT w firmie, zwłaszcza że narzędzia RPA nie wyręczają ich, lecz są nakładkami na systemy. Niekiedy poprawnie skonstruowana maszyna określana jest mianem pełnoetatowego zastępstwa robotycznego FTE (Full Time Equivalent). Sama ta nazwa niesie w sobie obietnicę oszczędności – choćby braku konieczności odprowadzania składek do ZUS czy eliminacji ryzyka nieobecności pracownika, który nieraz z powodu choroby otrzymuje L-4 i korzysta ze zwolnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane