ING zmienia zdanie na temat akcji Polic

Kamil Zatoński
opublikowano: 09-03-2011, 00:00

"Kupuj" zamiast "sprzedaj" i podwyższona o prawie połowę cena docelowa — to najnowsze zalecenie ING dla Polic.

Po ujawnieniu rekomendacji kurs chemicznej spółki wzrósł najwyżej od 2,5 roku

"Kupuj" zamiast "sprzedaj" i podwyższona o prawie połowę cena docelowa — to najnowsze zalecenie ING dla Polic.

Tak wysoko (13,6 zł) walorów producenta nawozów nie wyceniano już dawno. Nawet gdy w ostatnich miesiącach kurs firmy mocno rósł (100 proc. w pół roku), analitycy pozostawali sceptyczni. Dlatego notowania Polic rosły wczoraj o ponad 7 proc. Na koniec sesji za akcje chemicznej spółki płacono 11,75 zł.

Nie tylko "kupuj"

Większość rekomendacji nadal brzmi "sprzedaj" lub "trzymaj" i tylko wydane w styczniu zalecenie od Erste Banku to "akumuluj". Cena docelowa z tej rekomendacji jest jednak znacznie niższa od obecnego kursu (8,84 wobec 11,60 zł). Wczoraj analitycy DM IDM obniżyli zalecenie dla Polic z "trzymaj" do "sprzedaj", z ceną docelową 7,3 zł. Uważają, że papiery są wyraźnie przewartościowane.

Ceny rosną

Odmiennego zdania jest Adam Milewicz z ING Securities. W ostatnich dniach zmienił on postrzeganie Polic, a w ślad za tym odwrócił rekomendację "sprzedaj" na "kupuj". Cenę docelową podniesiono z 9,3 do wspomnianych 13,6 zł.

— Do tej pory sądziłem, że spółka nie będzie w stanie przenieść na końcowych odbiorców rosnących cen surowców (głównie fosforytów i soli potasowej). Biorąc jednak pod uwagę silniejsze niż oczekiwane zwyżki cen produktów w I kwartale można jednak liczyć na to, że firma utrzyma wysokie marże z końca ubiegłego roku — uzasadnia Adam Milewicz.

Specjalista podniósł prognozy cen nawozów produkowanych przez Police. Uważa także, że rosnąć będą ceny bieli tytanowej, drugiego z filarów działalności firmy.

— W I kwartale ceny bieli wzrosły o 100-200 EUR za tonę. Zagraniczne koncerny podnoszą już też ceny na drugi kwartał — mówi Adam Milewicz.

Analityk ING podniósł prognozę tegorocznego zysku operacyjnego spółki o 48 proc. — do 129 mln zł. Prognoza na rok 2012 to 131 mln zł (dane Bloomberg). To szacunki znacznie wyższe od konsensusu prognoz innych analityków. Zakłada on 72 i 83 mln zł zysku operacyjnego Polic w latach 2011-2012. Podobnie jest z prognozami zysku netto: według analityka ING Securities chemiczna spółka zarobi na czysto w tym roku 101 mln zł. Mediana prognoz innych analityków jest tymczasem o połowę niższa. W 2010 r. spółka miała 26,8 mln zł zysku netto. Nad kreskę zdołała wyjść dopiero w IV kwartale. Zakończyła go wynikiem w wysokości 47 mln zł.

Atrakcyjniejszy od rywali

Adam Milewicz przekonuje, że akcje Polic są atrakcyjnie wyceniane na tle lokalnych rywali: Tarnowa i Puław.

— Przy moich prognozach dla Polic wskaźnik cena do zysku dla spółki na ten rok ma wartość jednocyfrową. Tymczasem Tarnów i Puławy wyceniane są już ze wskaźnikiem dwucyfrowym — mówi Adam Milewicz.

Dodaje, że w najbliższym czasie na notowania spółki duży wpływ będą mieć plotki o możliwym wejściu do spółki inwestora. Z rezerwą odnosi się jednak do tureckiego inwestora — Nurol Holding, który kilka dni temu złożył list intencyjny w sprawie udziału w prywatyzacji zakładów.

— Wydaje się, że Turcy nie mają doświadczenia w branży nawozowej, dlatego nie jestem przekonany, czy byłby to najbardziej odpowiedni inwestor dla Polic — mówi Adam Milewicz.

DM BZ WBK: rekomendacja w trakcie aktualizacji

Wkrótce można się spodziewać nowego zalecenia dla akcji Polic ze strony analityków Domu Maklerskiego BZ WBK. Trwa aktualizacja rekomendacji. Można oczekiwać pozytywnej noty, bo w opublikowanej na początku roku strategii dla rynku akcji specjaliści biura przewidywali, że producent nawozów będzie spółką z sektora chemicznego, która da najwięcej zarobić inwestorom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu