Innowacja to nie zawsze rewelacja

WK
opublikowano: 19-04-2010, 00:00

Innowacyjność kojarzy się z kupowaniem nowych maszyn i technologii. W rzeczywistości pojęcie to jest znacznie szersze.

Innowacyjność kojarzy się z kupowaniem nowych maszyn i technologii. W rzeczywistości pojęcie to jest znacznie szersze.

Według definicji opracowanej przez OECD "innowacja to wprowadzenie do praktyki nowego lub znacząco ulepszonego rozwiązania w odniesieniu do procesu, produktu, marketingu lub organizacji".

Wszystko, co nowe

Według dr Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, a-diunkta na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, innowacyjność jest każdym wprowadzeniem czegoś nowego do życia gospodarczego. Może to być proste ulepszenie lub najnowsza na świecie technologia. Innowacyjność nie ogranicza się wyłącznie do wytwarzania, może być ulepszeniem produktu, rozwiązaniem zapewniającym lepsze dotarcie do odbiorcy lub sprawniejszą komunikację. Ostatecznym celem jest obniżenie kosztów i osiągnięcie większej rentowności.

W Polsce tak sobie

A jak jest z tą innowacyjnością w polskich firmach? Oficjalnie wydajemy na nią 0,5-0,6 proc PKB, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej wynosi prawie 2 proc. Nie oznacza to bynajmniej, że Polska jest gospodarczym skansenem. Oficjalna średnia krajowa jest znacznie zaniżona, ponieważ nasze firmy zaliczają wydatki na badania, które jeszcze nie zostały zakończone, jako wydatki na inwestycje, gdyż nie mogą ich wliczyć w koszty uzyskania przychodu.

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek zwraca także uwagę, że w naszym kraju nie ma narzędzi do badania, jak np. zmiany organizacyjne wpływają na efektywność firmy, a czynniki, na podstawie których ocenia się innowacyjność polskiej gospodarki, są w istocie znacznie zaniżone.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu