Innowacje i technologie coraz bardziej wpływają na branżę

AM
opublikowano: 25-10-2018, 22:00

Rozmowa z Markiem Bauerem, prezesem Idea Getin Leasing

Jak ocenia Pan kondycję branży leasingowej w Polsce?

Branża leasingowa w Polsce od prawie 30 lat wspiera przedsiębiorców w finansowaniu inwestycji i jest obecnie jednym z siedmiu największych rynków leasingu w Europie. Z ubiegłorocznych badań GUS oraz szacunków Związku Polskiego Leasingu (ZPL) wynika, że w Polsce z usług firm leasingowych korzysta już niemal 600 tys. firm. Leasing jest narzędziem bardzo chętnie wybieranym przez rodzime przedsiębiorstwa ze względu na swoją dostępność, szybkość, elastyczność i proste procedury.

Choć rynek systematycznie rośnie od wielu lat, to rok 2018, jak i ubiegły, zaskoczył tempem tego wzrostu. Niespodzianką jest, iż wzrostowe tendencje wykazuje każdy z trzech kluczowych segmentów — samochodów osobowych, transportu ciężkiego oraz pozostałych maszyn, urządzeń i nowych technologii.

Dla Idea Getin Leasing, jak i dla większości spółek z branży, najważniejszą część biznesu stanowi finansowanie samochodów osobowych, które stanowią niemal 46-proc. całego rynku. Obserwujemy coraz większą liczbę zarejestrowanych nowych aut, a z naszych prognoz wyłania się obraz dalszego rozwoju tego segmentu rynku, mimo zapowiadanych przez Ministerstwo Finansów zmian podatkowych. Myślę, że nie wpłyną one szczególnie na popularność leasingu, który, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorców, wciąż pozostanie atrakcyjnym środkiem finansowania aut.

Drugi kluczowy segment rynku to finansowanie środków transportu ciężkiego. W 2017 r. obserwowaliśmy jego stagnację, kiedy to w I półroczu rósł tylko 1 proc. r/r. Istniały obawy, że ubiegłoroczna zadyszka będzie trwała dłużej, jednak już po I półroczu bieżącego roku odnotowaliśmy dość mocne ożywienie, a po trzech kwartałach dynamika finansowania środków transportu ciężkiego wyniosła +14,1 proc. Pomimo zawirowań w obszarze polityczno-prawnym czy problemów na rynku pracy, związanych m.in. z niedoborem pracowników, rynek ten jest wciąż nienasycony i wykazuje tendencje wzrostowe. Głównym narzędziem finansowania inwestycji firm transportowych jest leasing, rośnie też znaczenie najmu, co pozwala stwierdzić, że w najbliższym czasie nie powinniśmy się spodziewać większego zagrożenia dla rozwoju branży TSL.

Od połowy 2017 r. obserwujemy także dynamiczny rozwój rynku leasingu maszyn, urządzeń i nowoczesnych technologii. Na jego kondycję niewątpliwie miały wpływ dobra koniunktura w sektorze przemysłowym, wyraźne przyspieszenie w wydatkowaniu funduszy unijnych oraz istotne ożywienie inwestycji publicznych. Wysoka dynamika wzrostu dotyczyła przede wszystkim finansowania maszyn budowlanych (+50,1 proc. r./r.) oraz maszyn rolniczych (+19,4 proc. r/r).

Podsumowując, z opublikowanych przez ZPL danych po III kwartale 2018 r. wynika, że branża sfinansowała inwestycje polskich firm o wartości prawie 58,2 mld zł, osiągając 18,7-procentową dynamikę wzrostu. Prognozy zaś wskazują, że do końca 2018 r., jak i na początku roku 2019 ta tendencja zostanie utrzymana i rynek leasingu wciąż będzie rosnąć w tempie dwucyfrowym.

Jednak analitycy coraz częściej wskazują, że spowolnienie gospodarcze w Polsce jest nieuniknione, a to może przełożyć się na wyniki branży leasingowej w kolejnych latach. Czy jesteśmy przed szczytem cyklu koniunkturalnego?

Prognozy na najbliższe kwartały wskazują dwucyfrowy wzrost branży leasingowej w większości obszarów. Dobre perspektywy obejmują przede wszystkim środki transportu, maszyny oraz branżę IT. Najniższą dynamikę wzrostu osiągnie zaś sektor nieruchomości. W dalszej perspektywie trudno jednak o jednoznaczne deklaracje. Trudne będzie utrzymanie obecnych mocnych wzrostów na rynku pojazdów lekkich. Wzrost gospodarczy w UE może być natomiast dobrym prognostykiem dla segmentu finansowania pojazdów ciężkich w transporcie międzynarodowym. W przypadku segmentu maszyn, w dłuższej perspektywie na jego wzrost niewątpliwie wpłynie fakt rekordowo wysokiego wykorzystania mocy produkcyjnych, z zastrzeżeniem jednak, iż utrzyma się jednocześnie wysoki poziom zamówień. Może wydawać się niepokojące, iż pomimo świetnej koniunktury, polskie firmy, szczególnie z segmentu MŚP, zmniejszają nakłady na inwestycje.

Tegoroczne inwestycje w polskiej gospodarce zwiększyły się w II kwartale realnie o 4,5 proc. r/r, co po wyniku 8,1 proc. w I kwartale okazało się jednak bardzo rozczarowujące. Struktura wzrostu PKB oparta jest na konsumpcji, jako gospodarka inwestujemy za mało, a to w dalszej perspektywie osłabia wzrost. Co więcej, negatywnie na dynamikę wzrostu PKB w Polsce może wpłynąć też sytuacja makroekonomiczna w krajach Unii Europejskiej, przede wszystkim w Niemczech. Możemy wskazać też inne przesłanki spowolnienia, jak np. niepewność otoczenia prawnego biznesu, rosnące koszty, coraz większe trudności ze znalezieniem pracowników czy nadpłynność finansową rynku, jednak skala ewentualnej recesji nie powinna być tak dotkliwa jak kryzys sprzed 10 lat. Swoistym barometrem aktualnej sytuacji jest branża transportowa, której perspektywy są dobre i która mimo stagnacji w 2017 r., odnotowuje ponowne wzrosty.

Koniunktura gospodarcza jednak się zmienia, jako firma leasingowa świetnie o tym wiemy, wyciągnęliśmy też wnioski z kryzysu lat 2008-09 i dziś jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. W naszej strategii ogromne znaczenie ma optymalizacja i dywersyfikacja portfela. Niezależnie od koniunktury, uważnie przyglądamy się leasingowanym przez nas środkom trwałym. Wybieramy przedmioty nowe, których wartość na rynku wtórnym będzie utrzymywała się na poziomie rynkowym, a po zakończeniu kontraktów leasingowych, znajdą nowego nabywcę. Tym samym, nawet w przypadku recesji, będziemy dysponowali zasobami, które zagwarantują nam utrzymanie płynności i odporność na kryzys.

Jaką pan widzi przyszłość rynku? Co będzie największym wyzwaniem branży leasingowej w Polsce?

Od prawie 20 lat, czyli w okresie, gdy pracuję w branży leasingowej, ona praktycznie się nie zmieniła. Zarówno dziś, jak i przed laty, sposób zawierania umów, ofertowanie czy uwarunkowania prawne wyglądają podobnie. Także produkty leasingowe pozostają w swej strukturze zbliżone jak dwie dekady temu, choć nie obce są nam innowacje wynikające ze zmieniających się oczekiwań i potrzeb klientów.

Na pewno jako branża stoimy w obliczu zmian technologicznych. Ich efektem będzie usprawnienie procesu ofertowania i ograniczenie do niezbędnego minimum czasu potrzebnego na obsługę klienta. W Idea Getin Leasing pracujemy m.in. nad rozwiązaniami informatycznymi, które umożliwią przeprowadzenie procesu udzielenia finansowania podczas tylko jednej wizyty klienta np. w salonie samochodowym.

Z perspektywy klienta będzie to maksymalnie zoptymalizowany i bardzo wygodny proces. Wyzwaniem dla branży jest finansowanie nowoczesnych technologii i innowacyjnych inwestycji, także takich, które ze względu na swój unikalny charakter staną się motorem napędowym dla przedsiębiorstw, wyznaczających kierunki rozwoju w swoich branżach. Mimo ryzyka, że finansowany środek trwały nie znajdzie tak szybko nabywcy na rynku wtórnym. Myślę, że rynek leasingu w Polsce będzie ewoluował także w kierunku przeniesienia sprawdzonych rozwiązań, które dziś oferujemy firmom, a które w przyszłości zaproponujemy klientom indywidualnym. Mam tu na myśli szczególnie najem samochodów, który jest alternatywą dla leasingu oraz nowym spojrzeniem na użytkowanie pojazdu. W ten sposób zbliżymy się do innych krajów europejskich, w których ważną grupę klientów, obok przedsiębiorstw, stanowią także konsumenci oraz jednostki sektora publicznego.

600 tys. Tyle firm w Polsce korzysta z usług firm leasingowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy