Work Service rozwija własny start-up

Tradycyjne formuły rekrutacyjne nieco się już zestarzały, więc sektor HR szuka nowych narzędzi i stawia na kreatywność

Ogłoszenie o pracę zamieszczone w codziennej gazecie — to rozwiązanie rekrutacyjne z minionej epoki. Obecnie nadal dobrze trzymają się internetowe serwisy pracy, jednak i one, aby wygrać z konkurencją i dostarczyć pracodawcom najlepszych na rynku specjalistów, muszą postawić na kreatywność, nowe kanały dotarcia i najnowsze technologie, w tym np. sztuczną inteligencję, automatyzującą część procesu wyszukiwania pracowników.

PRACA OD ZARAZ:
Zobacz więcej

PRACA OD ZARAZ:

Wojciech Wdowiak, dyrektor zarzadząjący, i Piotr Adamczyk, prezes spółki, rozwijaja serwis Kariera.pl bedacy czescia grupy Work Service. W ramach zarzadzanej przez siebie spółki beda testowac nowatorskie narzedzia dotarcia do kandydatów. Chca postawic na nowe kanały komunikacyjne i technologiczne nowinki Marek Wiśniewski

Work Service nie chce pozostać w tyle, grupa rozwija więc odrębną spółkę — Kariera.pl, której przypisano funkcję HR tech labu, czyli laboratorium dla nowych form poszukiwania i komunikacji z kandydatami do pracy. Zarządzający spółką mówią, że zaczęli rozwijać start-up, z którego rozwiązań korzystać będzie cała grupa.

Nowoczesność na etacie

Kariera.pl, jak wyjaśnia prezes spółki Piotr Adamczyk, ma rozwijać i testować innowacyjne rozwiązania i tworzyć nowe produkty. Stanowi przestrzeń do eksperymentów — wydzielenie jej jako odrębnego podmiotu w grupie ma zapewnić stabilność dotychczas wypracowanych wewnątrz grupy procesów i systematycznie wzbogacać je o nowoczesne narzędzia.

— W bieżącej pracy nie zawsze jest miejsce na eksperymenty i innowacje, dlatego zadecydowaliśmy o powołaniu odrębnej spółki. A wokół projektu zgromadziliśmy zespół, który świeżym okiem patrzy na rynek pracy i technologie HR — mówi Piotr Adamczyk.

— Już dziś trzeba reagować na zmiany. Obecnie w wielu sektorach możemy mówić o rozwoju rynku pracownika. Dodatkowo wciąż powiększa się grupa pasywnych pracowników — specjalistów, do których trzeba samemu dotrzeć i zaproponować im lepsze warunki zatrudnienia. A coraz częściej, jak w przypadku programistów, głównym atutem oferty przestaje być wynagrodzenie — jego wysokość określa już sam kandydat. Dlatego potrzebne są nowe formuły komunikacji, należy również poszukać skuteczniejszych kanałów dotarcia, ponieważ korzystanie z dotychczasowych — zwłaszcza w odniesieniu do pracowników średniego szczebla — przestaje działać i staje się nieopłacalne — dodaje Wojciech Wdowiak, dyrektor zarządzający w Kariera.pl.

Automatyczne wyszukiwanie

Obecnie w HR na popularności zyskują nowe trendy. Sektor zaczyna korzystać z agregatorów ofert pracy, czyli wyszukiwarek ogłoszeń, zbierających je z różnych stron www i udostępniających w jednym miejscu. Rekruterzy coraz chętniej stosują profilowanie behawioralne czy marketing rekrutacyjny. Na rynku testowane są rozwiązania automatyzujące pierwszy kontakt kandydatów z agencją, wykorzystujące komunikację głosową lub chatboty. Do głosu dochodzi też rodząca wielkie nadzieje sztuczna inteligencja. Część z tych narzędzi jest wprawdzie jeszcze w powijakach, ale firmy w kraju i za granicą pracują nad ich rozwojem. Work Service jest jedną z nich.

W Polsce sztuczną inteligencję do celów rekrutacyjnych testuje np. PwC — w ramach projektu MatchBeta, realizowanego we współpracy z Centrum Innowacji Uniwersytetu SWPS. Bota skonfigurowanego z facebookową aplikacją Messenger na rynek pracy wypuścić postanowiła firma Emplocity, a społecznościowy model rekrutacji — crowdstaffing — rozwija serwis Talent Place, którego użytkownicy wyszukują dla firm kandydatów do pracy w swoim najbliższym środowisku. Rynkowe trendy rekrutacyjne sprowadzają się do jednego: być jak najbliżej kandydata.

— Efektywność procesów rekrutacyjnych jest szczególnie istotna w obliczu rynku kandydata, kiedy w wielu przypadkach jedna osoba jednocześnie bierze udział w kilku procesach rekrutacyjnych. Dlatego wstrzymywanie się z podjęciem decyzji o zatrudnieniu danego kandydata może się wiązać z sytuacją, w której nie jest on już dostępny — zaznacza Charles Carnall, dyrektor zarządzający Hays Poland.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Work Service rozwija własny start-up