Innowacje nie tylko dla największych firm

Alina Treptow
opublikowano: 19-04-2010, 00:00

Inwestycje w nowe technologie zapewniają lepszą efektywność i prestiż. Są biletem wstępu na zagraniczne rynki.

Polskie małe i średnie przedsiębiorstwa zaawansowanymi technologicznie produktami podbijają rynki Chin, Australii i RPA

Inwestycje w nowe technologie zapewniają lepszą efektywność i prestiż. Są biletem wstępu na zagraniczne rynki.

Wielu przedsiębiorców uważa, że innowacje są zarezerwowane wyłącznie dla dużych firm z zagranicznym kapitałem. Nic bardziej mylnego. Czasami warto zaryzykować, o czym przekonały się również Gazele Biznesu.

Dolnośląska firma Pneumat System, producent siłowników pneumatycznych (urządzeń zmieniających ciśnienie powietrza na ruch), udowadnia, że również małe przedsiębiorstwa mogą wdrażać innowacje. Zatrudniająca zaledwie 20 osób firma ma na koncie wiele nowatorskich rozwiązań. Obecnie pracuje nad projektem siłownika modularnego.

— Jeśli projekt się powiedzie, będziemy jedną z nielicznych na świecie firm dostarczających siłowniki liniowe o skoku roboczym do 6 m i jedyną, która dostarcza siłowniki o konstrukcji umożliwiającej rozbudowę w 14 wariantach –informuje Kamila Bezdel, dyrektor marketingu w Pneumat System.

Tor z przeszkodami

Projekt jest współfinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jak jednak podkreśla Kamila Bezdel, przedsiębiorcy muszą mieć pieniądze już w chwili rozpoczęcia działań nad projektem, ponieważ dotacje mają charakter refinansowania inwestycji.

— Procedury ubiegania się o fundusze UE są, naszym zdaniem, skostniałe. Przedsiębiorcom, którzy uzależniają powodzenie projektu od dotacji, nie wróżymy sukcesu. Wdrażając projekt, należy dysponować środkami na jego realizację. Nam udało się uzyskać dofinansowanie, ale nie było to łatwe. Po pierwsze — terminy kolejnych etapów procedury ubiegania się o dotację wstrzymywały nasze prace. Z pozoru małe projekty na 500 tys. zł i 200 tys. zł wymagały dostarczenia obszernej dokumentacji i licznych uzupełnień, choć korzystaliśmy z pomocy firmy konsultingowej — opowiada Kamila Bezdel.

Mimo przeszkód w pozyskiwaniu funduszy Pneumat System ma na koncie wiele nowatorskich projektów. Biuro projektowo-konstruktorskie wraz z inżynierami z pozostałych działów zaprojektowało i zbudowało wiele urządzeń opartych na mechanizmach pneumatycznych: dla TVP interaktywne elementy scenografii do programu "Wielki poker", robota dla firmy DTB czy gwintownicę przemysłową dla firmy Euromag. W zeszłym roku spółka zbudowała laboratoria pneumatyczne i objęła nad nimi patronat w Zespole Szkół nr 18 we Wrocławiu oraz na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej.

Warto ryzykować

Wdrożone rozwiązania przyniosły firmie wymierne korzyści. Jakie?

— Wprowadzenie zintegrowanego systemu zarządzania przedsiębiorstwem miało fundamentalne znaczenie dla rozwoju firmy. Szacujemy, że efektywność pracy poprawiła się o 40 proc. Dostajemy coraz więcej prestiżowych zleceń od takich firm jak: Mercedes, Philips czy Ford. Zaprojektowane przez nas instalacje pneumatyczne pracują między innymi na Łotwie, w Holandii i na Słowacji — mówi Kamila Bezdel.

Innowacyjną Gazelą Biznesu jest także firma Stollar, producent okien i drzwi z Suwałk. Ostatnio zrealizowała inwestycję wartą około 700 tys. EUR.

— Ostatnim nowatorskim rozwiązaniem był zakup i uruchomienie w naszym zakładzie centrum obróbczego Weinig Conturex. Zainstalowanie tej maszyny zapewniło nam całkowicie nową technologię obróbki, która przyczyniła się do zwiększenia możliwości obróbczych oraz podwyższenia jakości detali i wydajności. Dzięki temu nasi klienci mają zapewnioną najwyższą jakość, szybkie terminy realizacji w przystępnych cenach — chwali się Piotr Figiel, dyrektor techniczny w Stollarze.

Finansując projekt, firma korzystała wyłącznie z własnych funduszy. Za to Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne (ZZM) — producent kombajnów górniczych — szuka innych źródeł finansowania. Korzysta m.in. z funduszy unijnych (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka), z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (przedsięwzięcie Initech) i z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak podkreśla Marian Kostempski, prezes Grupy Kopex, w której skład wchodzą ZZM, wsparciem są też ulgi podatkowe w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, w której firma działa od 2008r.

Na eksport

Zabrzańska spółka opracowała wiele nowatorskich produktów. Czym może się pochwalić?

— W ostatnim okresie nasz dział rozwoju opracował dwa nowe kombajny: KSW 2000 i KSW 1500, głównie z myślą o rynkach zagranicznych. Pozwolą nam wygrywać z konkurencją na tak wymagających rynkach jak Chiny, Australia czy RPA — podkreśla Marian Kostempski.

Żeby jednak stać się konkurencją dla firm w Chinach czy Australii zakłady z Zabrza, politykę proinnowacyjną wpisały na stałe na swoją listę priorytetów.

— Mamy świadomość konieczności ciągłego rozwoju i tworzenia innowacyjnych rozwiązań. Mamy bardzo mocny dział rozwoju — zarówno pod względem kadrowym, jak i wyposażenia. W grupie powołaliśmy specjalne centrum badawczo-rozwojowe — spółkę Kopex Technology — mówi prezes Kostempski.

Taka polityka wymaga stałej współpracy z jednostkami naukowymi. Partnerem ZZM są: Instytut Techniki Górniczej KOMAG, Politechnika Śląska, Politechnika Wrocławska oraz Bełchatowsko-Kleszczowski Park Przemysłowo-Technologiczny.

Wdrożenie innowacji wymaga od przedsiębiorców wiele pracy. Muszą pokonać nie tylko problemy związane z pozyskaniem pieniędzy, ale i ponieść ryzyko związane z inwestycją. Ale Gazele Biznesu udowadniają, że nie ma trudności nie do pokonania. A na końcu toru przeszkód czeka bilet wstępu na nowe rynki.

Alina Treptow

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu